
-
Rafał Trzaskowski ogłosił złożenie wniosku do Prokuratora Generalnego o pilne wyjaśnienie sytuacji w Szpitalu Południowym po nowych oskarżeniach o zaniedbania ze strony dr. Emila Jędrzejewskiego.
-
Dr Emil Jędrzejewski ujawnił w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim, że w Szpitalu Południowym dochodziło do rażących naruszeń.
-
W poniedziałek prezydent Warszawy ogłosił powołanie nowej rady nadzorczej Szpitala Południowego, a prokuratura wszczęła dwa postępowania związane z niegospodarnością oraz zarządzaniem mieniem szpitala.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Wobec treści wywiadu udzielonego w dniu 23 czerwca 2026 r. przez dr Emilia Jędrzejewskiego w Kanale Zero redaktorowi Krzysztofowi Stanowskiemu dotyczącego rzekomych wydarzeń, które miały mieć miejsce w Warszawskim Szpitalu Południowym z udziałem dr Dawida Kacprzyka w okresie zatrudnienia w tym szpitalu obu wymienionych lekarzy zwrócę się jutro z wnioskiem do Prokuratora Generalnego o pilne podjęcie przez prokuraturę stosownych czynności wyjaśniających” – przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych Rafał Trzaskowski.
Kacprzyk jest centralną postacią afery, którą ujawnił portal Zero.pl – 28-latek został według Jędrzejewskiego koordynatorem SOR-u, choć nie ukończył specjalizacji, co w ocenie sygnalisty doprowadziło do śmierci pacjentów.
Trzaskowski reaguje na rozmowę z sygnalistą. Będzie wniosek do Prokuratora Generalnego
– Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy – ocenił w Kanale Zero Emil Jędrzejewski. Lekarz zasugerował, że kierownictwo Szpitala Południowego jest odpowiedzialne za powierzenie istotnej funkcji młodemu lekarzowi bez specjalizacji, choć rolę tę powinni ze względu na specyfikę oddziału pełnić najbardziej doświadczeni medycy.
– Procedury były wykonywane w sposób wadliwy. W wyniku błędu lekarskiego doprowadzano do powikłań, które kończyły się śmiercią – stwierdził Jędrzejewski.
Pytany o konkrety lekarz wskazał „błędy przy intubacji”, które kończyły się zgonami. Według Jędrzejewskiego odpowiedzialność za nie ponosi Kacprzyk. Prowadzący rozmowę Krzysztof Stanowski dopytywał, co konkretnie zrobiono pacjentowi. Lekarz odpowiedział: – Zostawmy, to już prokurator. Sygnalista dopytywany o to, czy Dawid Kacprzyk miał intubować osobiście, odpowiedział twierdząco.
Nowa rada nadzorcza Szpitala Południowego. Prokuratura wszczęła postępowania
W poniedziałek Rafał Trzaskowski w odpowiedzi na ujawnienie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym ogłosił powołanie nowej rady nadzorczej szpitala. Według prezydenta jej skład został odpolityczniony.
W skład rady weszli Anna Walicka-Dąbrowska, Katarzyna Taraszkiewicz-Sirocka i prof. Mariusz Bidziński. „Ten skład gwarantuje połączenie doświadczenia i kompetencji w wielu obszarach: od prawa, przez funkcjonowanie spółek, po wiedzę medyczną” – skomentował Rafał Trzaskowski.
Decyzja o wymianie rady zapadła po tym, jak serwis Zero.pl ujawnił, że zatrudniony jako szef SOR-u w Szpitalu Południowym Dawid Kacprzyk zarobił w ciągu roku 1,6 mln złotych. W trakcie rzekomych dyżurów występował w mediach, a obowiązki lekarza łączył ze sprawowaniem mandatu radnego dzielnicy Ursus z ramienia Koalicji Obywatelskiej i pracą w Szpitalu Bródnowskim.
Ponadto w Szpitalu Południowym funkcjonować miała specjalna poczekalnia, tzw. salon VIP, w którym dostęp do opieki medycznej poza kolejnością otrzymywać mieli politycy Koalicji Obywatelskiej. Informację tę jednoznacznie potwierdził we wtorkowej rozmowie z Krzysztofem Stanowskim dr. Emil Jędrzejewski.
W poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej W Warszawie prok. Antoni Skiba ogłosił, że śledczy wszczęli w związku z sytuacji w Szpitalu Południowym dwa postępowania. Pierwsze śledztwo dotyczy niekorzystnego rozporządzenia mieniem, drugie ma większy zakres i dotyczy niegospodarności osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie szpitala.
Prokurator Skiba zapowiedział ponadto, że uruchomione może zostać kolejne dochodzenie w sprawie ewentualnego narażania zdrowia i życia pacjentów na szwank, jeśli znajdą się ku temu podstawy.
-
Trzaskowski zdecydował po aferze w szpitalu. „To kwestia troski o zaufanie”
-
Trzaskowski ma kłopoty. Koalicjant zapowiada ws. kluczowego głosowania











