-
Donald Tusk przed posiedzeniem rządu ocenił, że sprawa Zondacrypto budzi poważne obawy, a jej wyjaśnianie ujawni kolejne niepokojące fakty.
-
Premier zapowiedział złożenie wniosku o ponowne głosowanie nad prezydenckim wetem do ustawy dotyczącej rynku kryptowalut.
-
Szef rządu skrytykował Mateusza Morawieckiego i innych polityków, sugerując ich udział w nieprawidłowościach związanych z aferą Zondacrypto.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Premier zabrał głos w sprawie afery wokół Zondacrypto przed piątkowym posiedzeniem rządu, to poświęcono projektowi budżetu na 2027 rok.
– Szkoda, że przygotowywanie budżetu w tym krytycznym momencie historii i ciężka praca tysięcy ludzi jest w cieniu afery, która wygląda na największą w historii polskiej polityki. Sprawa Zondacrypto nabiera kształtów, które naprawdę budzą w jakimś sensie grozę – powiedział premier. Dodał, że sytuacja nie wygląda jak przypadek pojedynczej łapówki, lecz stworzony system.
– System dobrze zorganizowany, w którym pojawiają się te nazwiska, które już znamy z innych złych sytuacji. Ostatnio znowu pan Romanowski pojawił się jako część sprawy Zondacrypto. Nie mamy żadnych wątpliwości, że ten bardzo ponury serial będzie wyjaśniany i że dowiemy się jeszcze, niestety, wielu przykrych rzeczy – kontynuował Tusk. Następnie dorzucił, że „sprawa jest śmiertelnie poważna”.
– Śmiertelnie nie tylko dlatego, że jak wiecie w historii Zondacrypto mamy zabójstwo – podkreślił szef rządu. Chodzi o sprawę zaginięcia Sylwestra Suszka.
Afera Zondacrypto. Tusk: Musimy mieć ustawę, która reguluje ten rynek
Premier uprzedził, że nie zamierza wtrącać się w pracę policji i prokuratury, ale jako szef rządu i przewodniczący Koalicji Obywatelskiej, zwróci się Sejmu o ponowne głosowanie weta prezydenckiego w sprawie kryptowalut.
Odrzucenie weta, czyli ponowne uchwalenie ustawy oznaczałoby, że prezydent miałby obowiązek podpisania jej. Tusk powiedział, że „musimy mieć ustawę, która reguluje ten rynek” i że „dziś już nikt nie może mieć wątpliwości” w tej sprawie.
Tusk o Morawieckim: Potrafi odwracać sprawy w spektakularny sposób
– Narobiliście bardzo dużo zła. Wpakowaliście się w bardzo brudny interes. I mówię tutaj o tych wszystkich, którzy korzystali z tych pieniędzy. Byłym prezydencie, aktualnym prezydencie, premierze Morawieckim – wyliczał Tusk.
– On (Morawiecki) może wiecie, znany jest z tego, że potrafi odwracać sprawy w taki spektakularny sposób i dzisiaj udaje, że go nie było na świecie wtedy, kiedy Zondacrypto wkraczała tak brutalnie w świat polityki. Ale chcę powiedzieć, że wszyscy mają teraz ostatnią okazję, żeby powiedzieć, że cokolwiek zrozumieli – ocenił premier. Następnie dorzucił: – Nie zrzucą z siebie odpowiedzialności za to, co się stało, ale przynajmniej mogą pomóc nam zapobiec tego typu paskudnym sytuacjom w przyszłości.
– Może jestem naiwny, ale ponieważ cała Polska już widzi co jest grane, już nikt nie ma wątpliwości, co się stało i kto za tym stał, to przynajmniej pokażcie, że macie resztki wstydu, panowie z opozycji i z Pałacu Prezydenckiego i pomóżcie nam naprawiać tę sytuację – skwitował premier.
Radosław P. z zarzutami, w tle afera Zondacrypto
Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław P. został zatrzymany w czwartek związku ze śledztwem dotyczącym afery Zondacrypto. Śledczy twierdzą, że prezes PKOI miał otrzymać zegarek o wartości ok. 40 tys. zł od szefa giełdy kryptowalut Przemysława Krala. W zamian za to i inne prezenty P. miał rzekom „wstawiać się” w sprawie problemów Zondacrypto z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
„Prokuratura przedstawiła dziś Radosławowi P. zarzuty karne z art. 230 §1 i 302 §1 k.k. tj. płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. To był intensywny dzień” – napisał na platformie X minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Zondacrypto od października 2025 r. była sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego.













