
Grzegorz Braun w piątek 8 marca udał się do ambasady Iranu w Warszawie, gdzie została wystawiona księga kondolencyjna. Polityk zamieścił w niej wpis, w którym wyraził współczucie dla narodu w związku ze śmiercią Alego Chameneiego, a następnie skrytykował ataki USA i Izraela na Iran. „Haniebne, tchórzliwe i podstępne zamordowanie waszego przywódcy wraz z jego najbliższą rodziną stanowi nie tylko akt nikczemnego pogwałcenia tych zasad, ale jest także przejawem upadku cywilizacyjnego i osobistego zdziczenia tych, którzy takiego aktu się dopuścili” – napisał Braun. Na jego wpis zareagował ambasador USA w Polsce Tom Rose.
Ambasador USA o wizycie Brauna: Obrzydliwe
„Ameryka i prezydent Donald Trump nie zapomną, kto jest naszym przyjacielem; i co ważniejsze, kto nim nie jest” – napisał w niedzielę Rose na swoim prywatnym koncie w serwisie X. Dyplomata zwrócił również uwagę na nagranie udostępnione przez Konfederację Korony Polskiej, które przedstawia wizytę Brauna w irańskiej ambasadzie. Polityk już w bramie jest witany przez jej przedstawicieli, którzy prowadzą go do budynku.
W środku znajdują się transparenty z wizerunkiem Alego Chameneiego. Na jednym z nich widnieje cytat: „W imię Boga. Istnienie armii niezależnej, działającej świadomie, wykazującej inicjatywę, walczącej odważnie i z poświęceniem zapewnia krajowi bezpieczeństwo i sprawia, że wrogowie trzymają się na dystans, nawet gdy z jej strony nie padnie ani jeden strzał”. Inne zdjęcie ajatollaha posiada podpis „wielki przywódca współczesnej historii świata”. Na nagraniu widać, jak Braun siada przy stoliku i zapisuje dwie strony w księdze. W międzyczasie Irańczycy uwieczniają jego wizytę na nagraniu lub zdjęciach. „Jakie obrzydliwe” – skomentował ambasador USA w Polsce.
Iran – tak. Izrael – nie
Europoseł Konfederacji Korony Polskiej opowiada się za zacieśnieniem relacji z Iranem. Okazją do tego ma być obecna sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie. „Niepodległość państw, suwerenność i bezpieczeństwo wolnych narodów drogie powinny być wszystkim, także nam, Polakom – i w tym duchu wznoszę hasło: Teheran-Warszawa – wspólna sprawa!” – napisał Braun. Polityk nie kryje również swojej antypatii wobec Izraela. Świadczy o tym incydent, do którego doszło w grudniu 2023 roku. Braun zgasił bowiem świece chanukowe w Sejmie za pomocą gaśnicy, za co został ukarany przez Prezydium Sejmu. W ramach niej odebrano mu połowę uposażenia na trzy miesiące i całość diety na pół roku.
A jeśli USA zażądają polskiego wsparcia w Iranie? Gen. Kraszewski: Mamy najsilniejszą kartę dla Trumpa. Rozmowa Doroty Roman na Wyborcza.pl.
Redagowała Kamila Cieślik












