W Warszawie rozpoczęła się dwudniowa międzynarodowa konferencja Warsaw Security Forum, która jest kluczową platformą dyskusji o przyszłości bezpieczeństwa europejskiego. Przedstawiciele amerykańskiej dyplomacji oraz polskiego rządu przedstawili jednoznaczne stanowiska dotyczące konieczności zwiększenia odpowiedzialności państw europejskich za własny potencjał obronny.
W otwarciu konferencji wzięli udział m.in. premier Donald Tusk oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Strategia USA: Europa na czwartym miejscu priorytetów
Podczas panelu poświęconego wizji „NATO 3.0” Matthew Whitaker, przedstawiciel Stanów Zjednoczonych przy Sojuszu Północnoatlantyckim, przypomniał założenia amerykańskiej strategii bezpieczeństwa narodowego. Wskazał, że priorytety Waszyngtonu są jasno zdefiniowane, a polityka zagraniczna w duchu „America First” skupia się przede wszystkim na interesach USA. – Na pierwszym miejscu jest ojczyzna. Na drugim półkula zachodnia. Na trzecim Pacyfik. A na czwartym Europa – zaakcentował.
Dyplomata podkreślił jednocześnie, że Warszawa pełni rolę lidera i jest „koniem pociągowym” w regionie. -Uważam, że Polska z pewnością przoduje w całej Europie, pokazuje, jak należy to robić – powiedział Whitaker.
Stany Zjednoczone oczekują większej inicjatywy
Przedstawiciel Waszyngtonu uspokajał, że USA nie zamierzają wycofywać się z dotychczasowych zobowiązań, lecz oczekują większego zaangażowania ze strony sojuszników.
– USA nie robią kroku wstecz. Prosimy was jedynie, abyście to wy zrobili krok naprzód i dołączyli do nas; abyście dorównali Stanom Zjednoczonym, zainwestowali tyle samo, ile my zainwestowaliśmy w ciągu ostatnich 77 lat, i abyście wykazali się wiarygodnością w zakresie swoich zdolności – dodał przedstawiciel USA przy NATO.
Whitaker zaznaczył przy tym, że planowany budżet obronny USA, wynoszący nawet 1,5 bln dol., zostanie wykorzystany głównie na potrzeby własnych sił zbrojnych, co wymaga stworzenia silnej transatlantyckiej bazy przemysłowej. Ostrzegł również, że historia Europy to historia konfliktów, a złudzenia o trwałym pokoju po upadku ZSRR należy odrzucić.
Kosiniak-Kamysz: Europa musi brać większą odpowiedzialność
W odpowiedzi na wyzwania stawiane przez amerykańskich partnerów wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas panelu o potędze militarnej Europy zaapelował o zdecydowane działania. Wskazał, że Polska jest absolutnym liderem w inwestycjach obronnych oraz wykorzystywaniu środków europejskich.
– Europa musi brać większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Musi wydawać więcej, szybciej i być niezależna pod względem możliwości produkcyjnych – powiedział szef MON.
Źródło: PAP


