Antyrządowy protest w Albanii. Demonstranci rzucali jajkami i mąką

Demonstranci w czwartek 2 lipca zgromadzili się przed budynkiem parlamentu w stolicy Albanii – Tiranie. Następnie próbowali zablokować politykom wjazd i wyjazd z budynku oraz – według AP News – skandowali „Rama (premier Albanii- red.) musi trafić do więzienia”. W pewnym momencie doszło do eskalacji. Według Albanian Post napięcie spotęgował między innymi gest posła Besnika Brahimiego wobec tłumu, który został odebrany jako prowokacja.

Zobacz wideo Jared Kushner i Ivanka Trump chcieli kupić albańską wyspę, ale Albańczycy ich zablokowali

Antyrządowy protest w Albanii

„Sytuacja pogorszyła się do tego stopnia, że w policję zaczęto rzucać kamieniami, jajkami i twardymi przedmiotami” – napisał portal Albanian Post. Według doniesień Agencji Reutera protestujący oprócz jajek rzucali także mąką w parlamentarzystów, którzy wchodzili do budynku. Z doniesień AP News wynika, że policja w odpowiedzi użyła gazu pieprzowego, łzawiącego oraz armatek wodnych, aby rozproszyć tłum i przywrócić kontrolę nad terenem zgromadzenia.

Służby zatrzymały w centrum albańskiej stolicy 23 osoby. Dziewięciu funkcjonariuszy zostało rannych i otrzymuje pomoc medyczną – podały lokalne media, powołując się na źródła w policji. Kolejny protest zapowiedziano na sobotę.

Antyrządowe protesty

Od ponad miesiąca w Tiranie odbywają się codzienne demonstracje przeciwko domniemanej korupcji rządu przy różnych projektach inwestycyjnych na wybrzeżu oraz w pobliżu obszarów chronionych.

Pierwotną przyczyną protestów był planowany projekt budowy kurortu przez firmę związaną z zięciem prezydenta USA Donalda Trumpa, Jaredem Kushnerem. Projekt obejmuje budowę hoteli na bezludnej wyspie Sazan oraz w chronionym obszarze przybrzeżnym Vjosa-Narta, mokradłach w południowej gminie Zvernec, na których żyją flamingi, foki i żółwie morskie. 

Demonstracje szybko przerodziły się w szerszy antyrządowy ruch, którego uczestnicy domagają się dymisji premiera Ramy i jego gabinetu. – Chodzi o to, że chcemy przejrzystości. Chcemy chronić naszą przyrodę – powiedział uczestnik protestu Aslan Dogjani. – Rząd jest skorumpowany – dodał.

Albański premier konsekwentnie odrzuca jednak wszelkie zarzuty i broni planowanego projektu. Skomentował również sam protest. „Piękny protest obywatelski, patriotyzmu i czystości ustąpił miejsca staremu filmowi konfliktu, kłótni i przemocy” – napisał w czwartek szef albańskiego rządu w serwisie X.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version