Armagedon w służbie zdrowia. Co naprawdę zdarzy się jesienią?

Premier mówi, że musimy odbyć trudną rozmowę. My jesteśmy na nią gotowi w każdej chwili, ale rozmowy nie ma. Jest za to teatr medialny.

Wysokie zarobki czyli tzw. „kominy płacowe”, wynikają często z wyceny procedur. (..) To prowadzi do patologii, w której dyrektor woli inwestować w chirurga czy ortopedę, a internistę traktuje po macoszemu.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział
Exit mobile version