-
Małopolska policja zakończyła oględziny w krakowskim Rynku Głównym, który po sobotniej tragedii został ponownie udostępniony dla mieszkańców i turystów.
-
W wyniku strzelaniny, którą wszczął 24-letni Michał O., zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym dwaj policjanci, którzy ujęli napastnika.
-
Prezydent Krakowa Łukasz Gibała wystąpił o przyznanie honorowego obywatelstwa miasta policjantom, którzy zatrzymali sprawcę zamachu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Małopolska Policja wydała w niedzielę po południu nowy komunikat ws. czynności prowadzonych po strzelaninie na płycie krakowskiego rynku.
„O godzinie 18 zakończyły się policyjno-prokuratorskie oględziny w Rynku Głównym” – przekazali mundurowi. Jak dodano, Rynek Główny został otwarty dla mieszkańców oraz turystów.
Łukasz Gibała pojawił się wieczorem na rynku, gdzie zapalił znicze upamiętniające trzy pierwsze ofiary. „W miejscu, gdzie w sobotę zginęły pierwsze trzy osoby zapaliliśmy znicze. Kraków pamięta” – napisał prezydent miasta.
Atak w Krakowie. Nowy komunikat policji: Rynek Główny otwarty
Wcześniej, w niedzielny poranek Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie powiadomiła, że rynek oraz skrzyżowanie ulic Dietla i Stradomskiej są zamknięte na czas pracy służb.
„Śledczy przeprowadzają kolejne oględziny miejsca zdarzenia. Rynek Główny wraz z przyległymi ulicami oraz trasa ucieczki sprawcy czyli ulice (…) będą zamknięte przez kilka godzin” – podawano wówczas.
Wcześniej rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło informowała na antenie Polsat News, że na policję zgłosiło się ponad 100 naocznych świadków zdarzenia.
– Sukcesywnie są zapraszani do jednostek policji i przesłuchiwani. Natomiast ten apel nadal jest aktualny. Jeśli ktokolwiek ma jakieś nagranie, wiedzę, prosimy go o kontakt z krakowską policją – apelowała.
Tragiczna strzelanina w Krakowie. Napastnik mierzył do przechodniów, są ofiary
Do tragedii na Rynku Głównym w Krakowie doszło w sobotę ok. godz. 15. Napastnik, którym okazał się 24-letni Michał O., poruszał się samochodem po płycie rynku i oddawał strzały z broni do przechodniów. W zdarzeniu życie straciło sześć osób, a 16 zostało rannych.
Wśród poszkodowanych znaleźli się dwaj policjanci, którzy ujęli sprawcę krótko po oddaniu przez niego pierwszych strzałów. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, prok. Tomasz Waszczuk, informował wcześniej w niedzielę, że obaj mundurowi są już wybudzeni ze śpiączki.
Policjanci, którzy pomogli schwytać zamachowca to starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański. Prezydent Krakowa Łukasz Gibała poinformował, że zwrócił się o nadanie im w trybie pilnym tytułu Honorowego Obywatela Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa.
Po sobotniej tragedii włodarz stolicy Małopolski ogłosił żałobę w mieście do 11 listopada. Żałoba narodowa, ogłoszona przez prezydenta Polski Karola Nawrockiego, obowiązuje z kolei przez dwa dni.













