Kradzież tożsamości wydaje się pojęciem bardziej funkcjonującym w filmach fabularnych i serialach niż w realnym życiu. Nie ma to jak wieczorem oglądnąć narastajace lawinowo problemy fikcyjnego bohatera, któremu skradzio imię, nazwisko, PESEL, numer dowodu osobistego czy dane logowania, i spokojnie pójść spać.
Źródłem naszych danych osobowych jest dowód osobisty, którym warto posługiwać się rozważnie i nie zostawiac byle gdzie. Jak w tym kontekście wygląda sprawa skanowania dowodów osobistych i przesyłania ich do banku?
Pobudka w innej rzeczywistości finansowej i prawnej. Lęk połowy Polaków
30 proc. Polaków już doświadczyło kradzieży lub próby wyłudzenia danych osobowych, a 52 proc. Polaków deklaruje, że obawia się tego typu przestępstwa. Lęk jest uzasadniony, bo to jedno z najpoważniejszych zagrożeń w sieci, a skala problemu stale rośnie wraz z rozwojem cyberprzestępczości.
Kto ma w garści cudze dane osobowe, może je wykorzystać do zaciągnięcia kredytu lub pożyczki, zakupu drogiego sprzętu na raty, do zawarcia umów abonamentowych lub do założenia fikcyjnych firm lub kont bankowych służących do prania brudnych pieniędzy. Trudno wybrać który scenariusz jest tym najgorszym.
Po co zastrzegać numer PESEL? Spłata cudzych zobowiązań
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawłowski zalecił Polakom zastrzeżenie numeru PESEL, ponieważ od 1 czerwca 2024 roku banki, SKOK-i, instytucje pożyczkowe, notariusze i operatorzy telekomunikacyjni mają obowiązek sprawdzania, czy dany numer PESEL jest zastrzeżony zanim ubiją targu. Zastrzeżony PESEL to jednoznaczny sygnał, żeby umowy nie zawierać.
Jeśli jednak umowa mimo wszystko zostanie zawarta, osoba, której zastrzeżony PESEL wykorzystano, nie będzie musiała spłacać powstałych w ten sposób zobowiązań.
Czy bank ma prawo do skanu dowodu? Kolejność weryfikacji tożsamości
Czy w takim razie banki mają prawo prosić o zeskanowanie dowodu osobistego i przesłanie danych mailem? Okazuje się, że tak. Potwierdził to generalny inspektor informacji finansowej w odpowiedzi na pismo RPO. Do takich działań zobowiązuje ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu (tzw. ustawa AML).
Taka możliwość jest jednak przewidziana tylko w określonych okoliczmościach: przy nawiązanie stosunków gospodarczych, wypłat pieniędzy w kwotach przekraczających 15 tys. euro albo przelewów na kwoty powyżej 1 tys. euro.


