
W skrócie
-
Donald Trump ogłosił przedłużenie zawieszenia broni z Iranem, pozostawiając w mocy blokadę irańskich portów przez USA.
-
Na decyzję prezydenta USA odpowiedzieli niżsi rangą irańscy urzędnicy, którzy skrytykowali blokadę i zagrozili odpowiedzią militarną.
-
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ostrzegł, że państwa Zatoki Perskiej mogą stracić dostęp do wydobycia ropy, jeśli pozwolą na atak wymierzony w Iran.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił we wtorek, że zawieszenie broni z Iranem zostaje przedłużone. Ma ono potrwać do czasu złożenia przez Teheran nowej propozycji rozwiązania wojny na Bliskim Wschodzie i zakończenia negocjacji.
W mocy pozostaje jednak decyzja o blokowaniu irańskich portów przez siły Stanów Zjednoczonych. Jak podała agencja Tasnim, oznacza to, że Iran nadal będzie wstrzymywał ruch przez cieśninę Ormuz.
Zawieszenie broni wydłużone. Komentarze irańskich urzędników
„Przedłużenie zawieszenia broni przez Trumpa to z pewnością zagrywka mająca na celu zyskanie czasu na niespodziewany atak” – przytacza agencja Reutera internetowy wpis Mahdiego Mohammadiego, który jest doradcą przewodniczącego irańskiego parlamentu.
„Nadszedł czas, aby Iran przejął inicjatywę„- stwierdził Mohammadi na platformie X i dodał, że kontynuacja blokady irańskich portów przez USA „niczym nie różni się od bombardowania i musi spotkać się z odpowiedzią militarną”.
Agencja Reutera cytuje też agencję Tasnim, która przekazała, że władze w Teheranie „nie zwróciły się o przedłużenie zawieszenia broni”. Medium powiązane z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) także zagroziło siłowym przełamaniem amerykańskiej blokady irańskich portów.
Iran. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej grozi państwom Zatoki Perskiej
Jeżeli sąsiedzi Iranu pozwolą na wykorzystanie swojego terytorium i infrastruktury do ponownego ataku na Iran, „będą musieli pożegnać się z wydobywaniem ropy naftowej na Bliskim Wschodzie” – powiedział we wtorek w irańskich mediach państwowych dowódca lotnictwa IRGC Madżid Musawi.
Iran atakował już infrastrukturę wydobywczą państw Zatoki Perskiej w ramach odwetu za rozpoczętą 28 lutego przez Izrael i USA wojnę przeciwko temu państwu.
Minister finansów USA Scott Bessent zapowiedział natomiast dalsze wywieranie presji ekonomicznej na Iran, w tym również w postaci blokady. Jego zdaniem magazyny ropy naftowej na wyspie Chark zapełnią się w ciągu kilku dni i w efekcie Iran będzie musiał wstrzymać wydobycie surowca.
Artykuł jest aktualizowany.

