
-
Waszyngton przekazuje informację, że możliwe jest zawarcie porozumienia z Iranem w najbliższym czasie.
-
Negocjacje między USA a Iranem postępują, a jednym z wymagań USA jest otwarcie Cieśniny Ormuz i rezygnacja Iranu z programu nuklearnego.
-
Irańskie władze poinformowały, że opracowywane porozumienie dotyczy m.in. blokady morskiej portów i cieśniny Ormuz, natomiast program nuklearny ma być rozpatrywany osobno.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Sekretarz stanu USA Marco Rubio skomentował postępy w negocjacjach amerykańsko-irańskich w momencie, w którym do Teheranu przybył wysoki rangą dowódca pakistańskiej armii, mający za zadanie wspomóc rozmowy.
Dzień wcześniej pojawiły się także informacje mówiące, że prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zrezygnował z udziału w ślubie swojego syna, który odbywa się w ten weekend, za przyczynę wskazując napiętą sytuację w Iranie.
USA i Iran o krok od porozumienia? Marco Rubio o postępach w negocjacjach
Rubio, podczas wizyty w Indiach podkreślił, że poczyniono znaczne postępy w rozmowach, choć wciąż istnieje możliwość wznowienia ataków. – Nawet teraz, kiedy z wami rozmawiam, prace trwają – powiedział reporterom.
– Istnieje szansa, że dziś wieczorem, jutro, za kilka dni będziemy mieli coś do powiedzenia – podkreślił amerykański polityk. Szef Departamentu Stanu podkreślił, że USA domaga się, aby Iran w pełni otworzył cieśninę Ormuz oraz zrezygnował ze swojego programu nuklearnego.
Członek administracji Donalda Trumpa podkreślił także, że ten „zawsze preferuje rozwiązywanie takich problemów poprzez negocjacje dyplomatyczne”. – Ale ten problem zostanie rozwiązany, jak jasno dał do zrozumienia prezydent, w taki czy inny sposób – dodał.
Koniec wojny z Iranem? Teheran zabrał głos
Do doniesień o bliskim zakończeniu negocjacji na linii Waszyngton – Teheran odniósł się także rzecznik irańskiego MSZ Esmaeil Baqaei. Polityk przekazał mediom, że Iran znajduje się na końcowym etapie opracowywania ram porozumienia mającego na celu zakończenie wojny ze Stanami Zjednoczonymi.
– W rozsądnym terminie od 30 do 60 dni omówimy szczegóły tych kwestii i zawrzemy ostateczne porozumienie. Obecnie jesteśmy w trakcie finalizowania tych ustaleń – wskazał.
Baqaei poinformował także, że aktualnie dyskutowane porozumienie składa się z 14 punktów. Wśród nich ma znajdować się kwestia zakończenia blokady morskiej irańskich portów przez USA oraz blokady cieśniny Ormuz.
Zabrakło w dokumencie z kolei odniesienia do programu nuklearnego Iranu, który „będzie przedmiotem osobnych dyskusji”. Priorytetem ma być zakończenie wojny na wszystkich frontach, w tym w Libanie.
Irański polityk podkreślił, że Waszyngton i Teheran starają się porozumieć, ale nie oznacza to, że osiągnięcie konsensusu jest pewne.
-
Marco Rubio o planach Iranu. „Nikt nie powinien się na to zgodzić”
-
Iran grozi „nowymi frontami”. USA dostały ostrzeżenie












