
-
Prezydent Donald Trump ogłosił uzyskanie od Iranu zapewnień dotyczących rezygnacji z rozwoju broni jądrowej, jednak Iran nie potwierdził tych gwarancji, kwestionując wiarygodność USA.
-
Amerykańskie media poinformowały o przekazaniu Iranowi propozycji ramowego porozumienia ze strony USA, obejmującego surowsze warunki, bez podania szczegółów tych warunków.
-
Szef Pentagonu Pete Hegseth oświadczył, że Stany Zjednoczone są gotowe wznowić działania wojenne, jeśli zajdzie taka potrzeba, a doniesienia o porozumieniu pojawiają się na tle sporadycznych incydentów zbrojnych w regionie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W sobotę amerykańskie media – „New York Times” i Axios – poinformowały, że Trump przesłał Iranowi do rozpatrzenia nowe ramy porozumienia zawierające „surowsze” warunki, choć nie było od razu jasne, co one oznaczają.
Trump powiedział, że jego priorytety w przypadku jakiegokolwiek porozumienia obejmują powstrzymanie Iranu przed rozwojem broni jądrowej oraz ponowne otwarcie zablokowanej cieśniny Ormuz.
„Jedyną gwarancją, jaką muszę mieć, jest to, że nie będzie broni jądrowej. Zgodzili się na to i było to bardzo interesujące” – powiedział swojej synowej Larze Trump w wywiadzie wyemitowanym w jej programie w Fox News w sobotę wieczorem.
Bliski Wschód. USA bliżej porozumienia z Teheranem? Sprzeczne sygnały
W niedzielę pojawiła się reakcja ze strony Iranu na wywiad Trumpa.
„Iran nie zaakceptuje żadnego porozumienia kończącego konflikt z USA, o ile nie będzie pewności, że prawa irańskiego narodu zostaną zagwarantowane” – oświadczył główny negocjator Mohammad Baqer Qalibaf, jak podają państwowe media.
„Nie ma zaufania do słów i obietnic wroga. Naszym jedynym kryterium jest osiągnięcie namacalnych rezultatów, zanim wypełnimy nasze zobowiązania w zamian” – dodał po złożeniu przysięgi jako ponownie wybrany przewodniczący parlamentu wraz z prezydium.
Teheran już wcześniej podawał w wątpliwość twierdzenia Trumpa, a strony wydawały się być daleko od siebie, jeśli chodzi o kluczowe priorytety.
Iran oświadczył, że przed przystąpieniem do merytorycznych rozmów na takie tematy jak program jądrowy wymaga uwolnienia zamrożonych aktywów o wartości 12 miliardów dolarów, a wcześniejsze komentarze Trumpa, jakoby wzbogacony uran – prekursor broni jądrowej – miał zostać zniszczony, nazwał „bezpodstawnymi”, jak podają irańskie media.
USA-Izrael. Waszyngton „więcej niż zdolny” do wznowienia wojny
Po tym, jak Trump i amerykańscy urzędnicy oświadczyli wcześniej, że są bliscy zawarcia porozumienia, w wywiadzie dla stacji Fox prezydent przyjął mniej natarczywy ton i zasugerował wznowienie działań wojskowych.
– Nie spieszy mi się – powiedział. – Myślę, że powoli, ale pewnie osiągamy to, czego chcemy, a jeśli tego nie osiągniemy, zakończymy to w inny sposób – stwierdził.
Było to poniekąd powtórzeniem słów szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha, który podczas sobotniego szczytu obronnego w Azji stwierdził, że Waszyngton jest „więcej niż zdolny” do wznowienia wojny, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Chociaż codzienne ataki w Iranie i regionie Zatoki Perskiej ustały od czasu zawarcia przez Teheran i Waszyngton tymczasowego zawieszenia broni w kwietniu, po którym nastąpiły historyczne rozmowy zorganizowane przez Pakistan, sporadyczne wybuchy konfliktu zbrojnego nadal mają miejsce.












