Komisja Europejska zwróciła się do państw członkowskich o działania prowadzące do ograniczenia popytu na gaz i energię elektryczną. W liście z 25 września komisarz UE ds. energii i mieszkalnictwa Dan Jørgensen wskazał, że przy ograniczonej światowej podaży oraz dużej zmienności cen redukcja popytu może pomóc w kontrolowaniu cen.


Komisarz wezwał ministrów energii do ograniczania zapotrzebowania na gaz i prąd „tak długo, jak będzie to konieczne”. Jednocześnie zaznaczył, że mimo trudnej sytuacji obecnie nie ma bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw.

Zapasy gazu w Europie niższe niż przed rokiem


Sytuację komplikuje stan europejskich magazynów. Jak podano w materiale, ich zapełnienie przekracza obecnie 70 proc. Dla porównania w 2022 roku średni poziom zapasów wynosił 88 proc. Unia Europejska postawiła sobie za cel osiągnięcie 90 proc. do początku listopada, ale dopuściła możliwość dążenia w tym roku do poziomu 80 proc.


Dokładniejsze dane Gas Infrastructure Europe wskazują, że 28 września europejskie magazyny były zapełnione w około 71,16 proc. Rok wcześniej o tej samej porze wskaźnik wynosił 82,34 proc. Komisja Europejska nadal nie dostrzega jednak bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw.

Ceny gazu ponownie poszły w górę


Jednocześnie na europejskim rynku ponownie wzrosły hurtowe ceny gazu. Kontrakty terminowe z dostawą w następnym miesiącu na holenderskiej giełdzie TTF podrożały w poniedziałek 28 września o 2,8 proc., do 74,10 euro za MWh. Wzrost nastąpił po tygodniu, w którym europejskie kontrakty terminowe potaniały o około 8 proc.


Na rynek wpływa niepewność związana z transportem przez cieśninę Ormuz oraz wzrost cen ropy. Po odrzuceniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa irańskiej propozycji dotyczącej wznowienia żeglugi przez cieśninę i zakończenia działań wojennych ropa Brent ponownie przekroczyła 106 dolarów za baryłkę. Rynek zaczął ponownie uwzględniać ryzyko przedłużających się zakłóceń dostaw.

Zima może zwiększyć presję na rynek


Bruksela podkreśla, że UE ma obecnie bardziej zdywersyfikowane źródła gazu oraz większe możliwości importowania LNG. Rynek pozostaje jednak podatny na kolejne zakłócenia. Problemem mogą być ograniczenia tranzytu LNG oraz konkurencja między Europą i Azją o dostępne dostawy.


Dodatkowym czynnikiem ryzyka będzie pogoda. Gwałtowny spadek temperatur oznaczałby wzrost zapotrzebowania na gaz, a niższy poziom zapasów mógłby wówczas zwiększyć presję na europejski rynek. Komisja zaleca jednocześnie, aby działania państw mające regulować ceny były dobrze ukierunkowane i miały charakter tymczasowy.

Udział