
W skrócie
-
Przedterminowe wybory parlamentarne w Bułgarii zostały przeprowadzone po rozpadzie rządu Rosena Żelazkowa wskutek masowych protestów społecznych.
-
Ivan Kanchev z Bułgarskiego Stowarzyszenia Historycznego stwierdził, że po wyborach Bułgarzy mogą obudzić się w „zupełnie innym kraju”.
-
Wybory przyspieszono z powodu dymisji rządu po sprzeciwie wobec projektu ustawy budżetowej na 2026 rok oraz zarzutów o instytucjonalną korupcję.
O godzinie 19 zakończyło się głosowanie w przedterminowych wyborach parlamentarnych w Bułgarii. Próg wyborczy wynosi cztery proc. dla partii i koalicji.
Kadencja posła w jednoizbowym parlamencie trwa cztery lata. Uprawnionych do głosowania było 6 575 151 obywateli.
Bułgaria. Przedterminowe wybory parlamentarne
Według wstępnych danych frekwencja w tegorocznych wyborach jest wyższa w porównaniu z tymi odbywającymi się 2024 roku.
Ivan Kanchev z Bułgarskiego Stowarzyszenia Historycznego skomentował na antenie bTV, że w poniedziałek Bułgarzy mogą obudzić się „w zupełnie innym kraju”.
– Rządy zmieniały się wielokrotnie w historii Bułgarii. Możemy porównać to z kryzysem politycznym końca XIX wieku, kiedy następuje zmiana rządów. Dzięki Bogu, że dziś nie ma żadnych politycznych zabójstw – powiedział, podkreślając, że Bułgarom przyszło żyć w „bardzo dobrych czasach” pod względem praw demokracji.
Bułgaria. Powody przyspieszenia wyborów
Przyspieszone wybory w Bułgarii odbyły się wskutek dymisji rządu Rosena Żelazkowa, do której doprowadziła presja społeczna, spowodowana sprzeciwem do projektu ustawy budżetowej na 2026 rok. Projekt zakład m.in. podwyższenie o dwa proc. składek na ubezpieczenie oraz premie dla urzędników i funkcjonariuszy.
W tle są również zarzuty o utrzymywanie się systemowej korupcji w Bułgarii i upolitycznienie instytucji.
Ponieważ kolejne ugrupowania odmówiły uformowania rządu, ówczesny prezydent Rumen Radew zapowiedział przedterminowe wybory, a kilka dni później podał się do dymisji. Radew jest obecnie nieformalnym liderem koalicji Postępowa Bułgaria, która – według przedwyborczych sondaży – miała największe szanse na zdobycie przewagi z prognozowanymi 32-34 proc. głosów.

