
– Mijający tydzień na rynku paliw upłynął pod znakiem stopniowego uspokojenia nastrojów po wcześniejszych, gwałtowniejszych wahaniach wywołanych sytuacją w rejonie cieśniny Ormuz. Po okresie silnej reakcji na zmiany notowań ropy i paliw gotowych krajowy rynek się uspokoił, a kierowcy w ostatnich dniach mogli cieszyć się z wyraźnych obniżek cen paliw na stacjach – podkreślają analitycy e-petrol.pl.
Analizując ceny paliw w hurcie eksperci wskazują, że w ostatnich dniach benzyny lekko zdrożały, odrabiając część wcześniejszych spadków, natomiast w przypadku olejów napędowego i opałowego utrzymała się wyraźna presja zniżkowa.
– Aktualnie metr sześcienny benzyny bezołowiowej 98 kosztuje 6114,80 zł, a popularnej „95″ – 5598,60 zł, co oznacza tygodniowy wzrost odpowiednio o 67,40 zł i 15,40 zł. W tym samym czasie cena oleju napędowego spadła do 6013 zł/m sześc., czyli o 199,40 zł, a lekki olej opałowy potaniał o 138,40 zł, do poziomu 5104,8 zł/m sześc. W ujęciu procentowym oznacza to wzrost o 1,11 proc. dla Pb98 i o 0,28 proc. dla Pb95, przy jednoczesnym spadku o 3,21 proc. dla diesla – wyliczają eksperci.
Z kolei na stacjach paliw widzimy jeszcze skutki wcześniejszych przecen w hurcie. Ze środowych notowań e-petrol.pl wynika, że średnia cena benzyny 95 spadła w skali tygodnia o 19 gr/l i wynosi obecnie 6,28 zł/l, a olej napędowy potaniał aż o 46 gr/l, do 6,81 zł/l. Tańszy jest także autogaz, wskutek obniżek cen jego dostaw do stacji, który kosztował w połowie tygodnia średnio 3,72 zł/l.
Ceny paliw w przyszłym tygodniu
Analitycy zwracają uwagę, że czynnikiem stabilizującym rynek pozostaje decyzja o przedłużeniu pakietu „Ceny Paliwa Niżej” do końca maja. Oznacza to, że nadal będzie obowiązywał mechanizm cen maksymalnych, który ogranicza skalę wahań na stacjach i wpływa na tempo przenoszenia zmian hurtowych na detal.
– Prognoza dla rynku hurtowego, przy założeniu braku eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, wskazuje jednak, że od najbliższej soboty i wtorku kierunek zmian może się już lekko odwracać. Ceny w rafineriach mogą wzrosnąć, ale skala zmian nie powinna przekroczyć kilkunastu złotych – piszą eksperci.
Dla rynku detalicznego oznacza to, że przestrzeń do dalszych obniżek cen na stacjach zacznie się kurczyć. Najbardziej prawdopodobny scenariusz na przyszły tydzień to więc stabilizacja cen benzyn z możliwością niewielkich zmian oraz dalsze, ale już mniejsze obniżki diesla i autogazu.
Ile konkretnie na stacjach mogą zapłacić tankujący w okresie 18-24 maja? Analitycy prognozują, że średnia cena benzyny 98 może mieścić się w przedziale 6,73–6,84 zł/l, dla benzyny 95 ceny powinny być granicach 6,24–6,35 zł/l. Z kolei za olej napędowy kierowcy zapłacą od 6,74–do 6,85 zł/l, a za autogaz 3,63–3,72 zł/l.












