Ceny truskawek mocno wzrosły. Zawiniło pogorszenie pogody – Biznes Wprost


Kalendarzowe lato już za nieco ponad tydzień, tymczasem za oknami nastała wczesna jesień. Deszcz bez wątpienia potrzebny, ale daje się we znaki rolnikom prowadzącym uprawy na wolnym powietrzu. Dotyczy to m.in. plantatorów truskawek.


Deszcz niekorzystnie wpływa na jakość zbieranych owoców. Pojawia się zagrożenie szarą pleśnią, co jest jedną z najbardziej niszczycielskich chorób truskawek, wywoływana przez grzyb Botrytis cinerea. Jak przypomina serwis wiescirolnicze.pl atakuje on głównie owoce, rozwijając na nich charakterystyczne, miękkie plamy gnilne pokryte puszystym, szarym nalotem. Rozwojowi patogenu sprzyja wysoka wilgotność i ciepło, które w tej chwili występują w kraju.

Ceny truskawek mocno w górę


Plantatorzy truskawek, którzy pojawili się na największym rynku owocowo-warzywnym w podwarszawskich Broniszach podnieśli stawki. Jak zauważa serwis, w ostatnich dniach odnotowano wyraźny skok cenowy truskawek krajowych i importowanych. W czwartek owoce z rodzimych plantacji kosztowały 9,00 – 20,00 zł za kilogram, podczas gdy jeszcze dwa dni wcześniej było to 5,00 – 8,00 zł za kilogram. – Główną przyczyną tego stanu rzeczy jest niesprzyjająca, chłodna i deszczowa pogoda – wyjaśnia cytowany przez portal Maciej Kmera z rynku w Broniszach.


Wzrosły również ceny owoców sprowadzonych z zagranicy. – Importerzy z Grecji zakończyli wyprzedaże wywołane rosnąca podaży krajowych odpowiedników, a cena truskawek wzrosła do 12 zł/kg – mówi Kmera.


Jak zauważa serwis farmer.pl coraz większa jest również podaż krajowych czereśni. Oprócz popularnej odmiany Burlat w sprzedaży pojawiła się już także Kasandra. Ceny są bardzo zróżnicowane i zależą przede wszystkim od wielkości owoców. Najtańsze partie można kupić za około 10 zł za kilogram, natomiast za największe i najlepiej wybarwione owoce trzeba zapłacić nawet 25 zł za kilogram. Sadownicy obawiają się jednak dalszego przebiegu pogody. Intensywne opady deszczu mogą powodować pękanie dojrzewających owoców, co może negatywnie wpłynąć zarówno na jakość plonu, jak i wielkość zbiorów. Duża podaż utrzymuje się także w przypadku czereśni importowanych, głównie z Grecji i Serbii. Ich ceny wahają się obecnie od 12 do 22 zł za kilogram.

Udział