Były członek wchłoniętej w struktury PiS Suwerennej Polski i sojusznik Mateusza Morawieckiego spotkali się w czwartek wieczorem w programie Miłosza Kłeczka. Jednym z poruszanych w nich tematów były napięcia wewnątrz partii.

– Kwestia jest taka, żebyś przekazał Mateuszowi, że Donald Tusk, pan reprezentujący (w studiu – red.) Trzecią Drogę, oni dziś biją brawo. Ten program doskonale pokazuje, kto się z tego cieszy – zwrócił się do Wójcika. – Byłeś bardzo dobrym ministrem. Realizowałeś CPK…

Horała sprzeciwił się oskarżeniom o rozbijanie Prawa i Sprawiedliwości: – To nie my mówimy o jakimkolwiek rozbijaniu czy usuwaniu. To „nas”, a nie „my”!

– Gdybyś mnie zaprosił do siebie na grilla i powiedział: Michał, zaśpiewaj, to ja bym chętnie podjechał – odpowiedział mu Wójcik, nawiązując do zaplanowanego na 31 lipca wydarzenia stowarzyszenia Rozwój Plus. Marcin Horała w odpowiedzi zaczął wyliczać, co jego zdaniem nie działa do końca w PiS i wyzwania, z którymi mierzy się obecnie partia. 

– Musimy sobie odpowiedzieć na kilka pytań – mówił poseł. –  Dlaczego na przykład w grupie elektoratu do 30 lat poparcie dla prezydenta Nawrockiego to jest prawie 70 proc., a dla PiS-u około 10 proc.? No przecież, jeżeli ktoś popiera pana prezydenta Karola Nawrockiego, to on nie powinien być z góry stracony dla PiS.

Horała zwrócił również uwagę na to, że suma przeciwników rządu Donalda Tuska – według wszystkich sondaży opinii o rządzie – jest „dużo wyższa” niż łączne poparcie dla partii opozycyjnych. Dodał, że stowarzyszenie byłego premiera chce działać „w ramach PiS-u”.

–  Nie, wy jesteście obok PiS-u – sprzeciwił się Michał Wójcik.

PiS o krok od rozłamu

W środę 15 lipca Rafał Bochenek ogłosił, że kierownictwo partii zdecydowało się zakazać działalności stowarzyszeń wewnątrz ugrupowania „w celu zachowania jedności ideowej i organizacyjnej” Prawa i Sprawiedliwości. W reakcji na uchwałę, decyzję o rozwiązaniu drugiego stowarzyszenia w PiS podjął Jacek Sasin. Ustępować nie zamierza natomiast były premier. 

Morawiecki natomiast opublikował wpis na portalu X, w którym napisał, że „stowarzyszenie Rozwój Plus stało się miejscem, w którym Polacy chcą rozmawiać o przyszłości, przedstawiać konkretne rozwiązania i docierać do ludzi, którzy dziś oczekują od polityki przede wszystkim rozwoju, bezpieczeństwa i ambitnej wizji państwa”.

W opublikowanym w czwartek po godzinie 10 rano oświadczeniu Bochenek napisał, że cele stowarzyszenia Rozwój Plus są „jasne” i „polityczne”. Stoją one również „w sprzeczności” z działalnością partii. 

Zobacz wideo Politycy PiS o Morawieckim: Działa na szkodę partii. Nie ma co zabierać zabawek do innej piaskownicy

„Działalność stowarzyszenia prowadzi do rozbijania struktur partii, wykorzystywania zasobów PiS do budowania własnej organizacji oraz podsycania konfliktów” – zaznaczył rzecznik ugrupowania.

Polityk przypomniał parlamentarzystom PiS o tygodniowym terminie na podjęcie decyzji o tym, czy wybierają pozostanie w stowarzyszeniu, czy jego opuszczenie – i uniknięcie w ten sposób wykluczenia z partii: „Każdy dokonuje wyboru samodzielnie, bez przymusu”.

Udział