By referendum było ważne potrzeba 46625 głosów, tj. 3/5 liczby głosujących w drugiej turze ostatnich wyborów samorządowych w Częstochowie. W przypadku rady miasta referendum będzie ważne, gdy zagłosuje 48754 – ta liczba odnosi się do 3/5 głosujących na radę miasta.

– Uprawnionych do głosowania jest w Częstochowie ok. 160 tys. osób, dokładna liczba będzie ustalona w piątek na podstawie danych meldunkowych – powiedział Polskiej Agencji Prasowej  dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Częstochowie Tomasz Doruchowski.


Zobacz wideo

Krakowianie reagują na nowego prezydenta. „Niech Kraków będzie tym, czym powinien być”

W tej kadencji jest to druga próba odwołania prezydenta Częstochowy. W 2025 r. nie zebrano wystarczającej liczby podpisów. Prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk z Lewicy objął stanowisko w 2010 r. w wyniku przedterminowych wyborów po odwołaniu w referendum poprzedniego, prawicowego prezydenta Tadeusza Wrony. 

Prezydent Częstochowy zatrzymany przez CBA

Obecną inicjatywę, która doprowadziła do referendum, zgłoszono po zatrzymaniu prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka 25 lutego br. przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Prokuratura przedstawiła mu zarzut przyjęcia co najmniej 40 tys. zł w zamian za wprowadzenie zmian w budżecie miasta pozwalających na realizację zamówienia publicznego z korzyścią dla jednego z przedsiębiorców oraz przyjęcie od wielu osób korzyści majątkowych w łącznej kwocie nie mniejszej niż 129 tys. zł. Matyjaszczyk twierdzi, że jest niewinny. 

W śledztwie zarzuty postawiono ponad 20 osobom, w tym Bartłomiejowi S. – byłemu wiceprezydentowi Częstochowy oraz wicemarszałkowi województwa śląskiego z Koalicji Obywatelskiej. Wśród osób z zarzutami są też dwaj radni oraz były już rektor Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie.

Kilka tygodni temu prokuratura w Częstochowie wszczęła śledztwo ws. przekroczenia uprawnień w magistrackim Biurze Ładu Korporacyjnego, któremu szefowała żona prezydenta.

Częstochowa pójdzie śladami Krakowa?

– Brak możliwości pełnienia przez prezydenta funkcji jest głównym powodem, dla którego powinien być odwołany. A rada miasta dlatego, że nie podjęła uchwały o referendum. To kompromituje Częstochowę – powiedział Marcin Nocoń, pełnomocnik inicjatywy referendalnej. 

Inicjatywę wsparło Prawo i Sprawiedliwość, w tej sprawie wypowiedział się prezes partii Jarosław Kaczyński.

O „szczególnym przypadku Częstochowy” mówił Łukasz Gibała zaraz po zwycięstwie w wyborach na prezydenta Krakowa, wskazując siebie jako wzór do naśladowania dla innych inicjatorów referendów.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version