
Niedziela 5 lipca dla wielu osób będzie czasem odpoczynku, rodzinnych spotkań i wakacyjnych wyjazdów. Warto jednak pamiętać, że tego dnia obowiązują ograniczenia w handlu. Oznacza to, że większość dużych sklepów i galerii handlowych pozostanie zamknięta. Nie oznacza to jednak, że nie będzie możliwości kupienia najpotrzebniejszych produktów. Przepisy przewidują bowiem szereg wyjątków.
Gdzie zrobimy zakupy 5 lipca?
W niedzielę niehandlową otwarte mogą być m.in.:
-
stacje paliw, -
apteki i punkty apteczne, -
kwiaciarnie, -
restauracje, bary i kawiarnie, -
placówki pocztowe spełniające ustawowe warunki, -
niewielkie sklepy, w których za ladą stoi właściciel.
To właśnie w tych miejscach najłatwiej będzie kupić podstawowe produkty spożywcze lub inne niezbędne artykuły.
Godziny otwarcia mogą się różnić
Choć część placówek działa również w niedziele niehandlowe, warto wcześniej sprawdzić godziny ich otwarcia. Dotyczy to zwłaszcza osiedlowych sklepów prowadzonych przez właścicieli, które same decydują o czasie pracy. Z kolei wiele stacji paliw i część aptek funkcjonuje całodobowo lub w wydłużonych godzinach.
Przed wyjściem z domu dobrze sprawdzić informacje na stronie internetowej sklepu, w aplikacji mobilnej lub w mapach internetowych. Pozwoli to uniknąć niepotrzebnej wizyty pod zamkniętym lokalem.
Kiedy kolejna niedziela handlowa?
Na następną niedzielę handlową trzeba będzie poczekać do końca wakacji. Najbliższa przypada 30 sierpnia 2026 r.
W 2026 roku handel bez ograniczeń będzie jeszcze możliwy w następujące niedziele:
-
25 stycznia, -
29 marca, -
26 kwietnia, -
28 czerwca, -
30 sierpnia, -
6 grudnia, -
13 grudnia, -
20 grudnia.
Polacy wciąż są podzieleni
Jak do zakazu handlu w niedzielę podchodzą Polacy? Pokazał to czerwcowy sondaż SW Research dla „Wprost”. Z badania wynika, że 43,9 proc. respondentów opowiada się za zniesieniem ograniczeń, natomiast 41,3 proc. chce utrzymania obecnych przepisów. Zdania w tej sprawie nie ma 14,8 proc. ankietowanych.
Wyniki pokazują, że opinie społeczne pozostają mocno podzielone, a dyskusja o przyszłości handlu w niedziele wciąż nie została rozstrzygnięta.

