-
Czy są jeszcze grzyby w lasach?
-
Wysyp grzybów w lasach
-
Kiedy kończy się sezon na grzyby?
Czy są jeszcze grzyby w lasach?
Za nami połowa października i choć dni stały się odczuwalnie chłodniejsze, nadal trwa pełnia sezonu grzybowego. Świadczą o tym nie tylko doniesienia grzybiarzy, ale także pojawiające się w lasach opieńki i zielonki, które warto zbierać właśnie teraz.
Z doniesień użytkowników portalu grzyby.pl wynika, że w lasach dominują podgrzybki. Można jeszcze znaleźć prawdziwki i borowiki, dla których chłodniejsze dni nie są jednak optymalnymi warunkami do rozwoju.
Zdaniem Marka Snowarskiego – założyciela portalu grzyby.pl – obecny sezon grzybowy nie należy do najobfitszych. Cechuje go jednak równomierny i dość duży wysyp. Obecnie najwyższy w sezonie.
A jakie są zapatrywania na przyszłość? Marek Snowarski spodziewa się, że w ciągu kilku tygodni znikną z lasów prawdziwki, z kolei podgrzybki brunatne „staną się regułą”. W następnych tygodniach liczba grzybów powinna być podobna.
Wysyp grzybów w lasach
Skoro grzyby są w lasach, to gdzie ich szukać? Z doniesień grzybiarzy wynika, że najwięcej można zebrać ich na południu i zachodzie Polski. O największych zbiorach donoszą grzybiarze z okolic Opola, Katowic, Zielonej Góry czy Chojnic.
„Był grzyb na grzybie. Do uzbierania jednego kosza wystarczyły dwie godziny” – mówi pan Jacek, który był we wtorek na grzybobraniu w lesie obok Ozimka (Opolskie). W koszyku pana Jacka przeważały maślaki, podgrzybki i koźlarz babka.
W okolicach Mielca (Podkarpackie) można natrafić na wysyp maślaków, z kolei lasy w okolicy Muchówki (Małopolskie) obfitują w prawdziwki, podgrzybki i rydze.
Nie wszystkie spacery po lesie mogą jednak skończyć się pełnymi koszami. Wśród doniesień użytkowników portalu grzyby.pl pojawiają się także komentarze o pustych lasach i małej liczbie grzybów. Dotyczą one jednak miejsc często odwiedzanych, co może wskazywać nie tyle na liczbę grzybów, co na popularność ich zbierania.
Kiedy kończy się sezon na grzyby?
Zdaniem pana Marka Snowarskiego obecny wysyp grzybów może potrwać jeszcze kilka tygodni. Wszystko jednak zależy od warunków pogodowych i temperatury. Jeśli zdarzą się słoneczne dni z temperaturą w okolicy 15 st. Celsjusza przeplatane deszczem, tegoroczny sezon grzybowy może być długi. Optymalne warunki do rozwoju owocników występują przy ciepłej pogodzie i dużej wilgotności w lasach. Z prognoz pogody wynika, że już jutro czeka nas słoneczna pogoda, a w czwartek opady deszczu. Jest to zatem dobra zapowiedź kontynuacji sezonu grzybowego.
Wraz z nastaniem chłodniejszych dni i okresowych przymrozków sezon na jesienne grzyby się skończy. W lasach jednak mogą pojawić się inne gatunki grzybów późnych i zimowych, do których należą: wodnicha późna, płomiennica zimowa, uszak bzowy czy boczniaki. Na te grzyby można wybrać się do lasu nawet po pierwszym śniegu, a przy ciepłej zimie zbierać je można do wczesnej wiosny.
-
Ma kolce zamiast blaszek i gąbki. Ten grzyb aromatem przebija borowiki
-
Do kiedy rosną grzyby w Polsce? Pogoda może zmienić wszystko


