
-
Sejm rozpatruje wniosek o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski, zgłoszony m.in. przez Prawo i Sprawiedliwość.
-
Janusz Kowalski zarzucił minister Hennig-Klosce niekompetencję oraz krytykował działania dotyczące energii, systemu kaucyjnego i wsparcia dla zagranicznych firm.
-
Prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia odpowiedział na wypowiedzi Kowalskiego, odnosząc się do porównań i oceniając jego styl wystąpienia.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W czwartek Sejm zajmuje się wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. Prawo i Sprawiedliwość.
Wniosek o dymisję minister Pauliny Hennig-Kloski uzasadniał poseł Janusz Kowalski. Nazwał ją „najbardziej niekompetentnym ministrem środowiska od 1989 roku”. – „Kloskowanie” to przyspawanie do stołka, a spawaczem jest Donald Tusk, który boi się, że ten rząd dzisiaj upadnie – powiedział.
– A głównym rozgrywającym na tej sali jest pan marszałek Szymon Hołownia, który niestety jest ojcem chrzestnym kariery Pauliny Hennig-Kloski, potem go zdradziła, ale dzisiaj od jego głosu zależy to, czy ten rząd upadnie – dodał.
Burzliwa debata nad odwołaniem Hennig-Kloski. „Zrobiła z Polaków śmieciarzy”
Jak stwierdził Kowalski „lista zarzutów jest długa”. – My chcemy tańszej energii, a rząd Tuska nawet nie wystąpił o rewizję systemu EU ETS. Nie chcieli obniżyć kosztów energii. Dziś hurtowe koszty energii są trzy razy wyższe niż w 2018 roku – wyliczał.
– Jest pan premierem polskiej biedy, upadku polskiego przemysłu – zwrócił się bezpośrednio do szefa rządu przedstawicieli PiS.
Następnie zwrócił się do wicemarszałka Hołowni. – Mam nadzieję, że dziś przed głosowaniami spojrzy pan w lustro i zagłosuje zgodnie z własnym sumieniem, a nie pod wpływem szantażu czy strachu przed Donaldem Tuskiem. Nie ma zgody na taką niekompetencję – dodał.
– „Lex Kloska”, wiatraki, lobbowanie na rzecz niemieckich koncernów. Hennig-Kloska chyba nawet dostanie medal od Chińskiej Republiki Ludowej. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy miliard złotych trafił do chińskich producentów aut. A ile z programu „Czyste Powietrze” trafiło do Azji? Trzy-cztery miliardy – i za to odpowiada Hennig-Kloska – kontynuował Kowalski.
Gorąco w Sejmie, Hołownia odpowiedział Kowalskiemu. „Radziłbym uważać”
Na koniec Janusz Kowalski odniósł się również do systemu kaucyjnego, który określił jako „wał numer jeden tego rządu„. – To, co zrobiła Hennig-Kloska przez te dwa i pół roku z systemem kaucyjnym, to granda. Ten system należy natychmiast zlikwidować. Zrobiła pani z Polaków śmieciarzy – stwierdził.
– Ja chciałbym, żeby ten 15-latek, którego nazwała pani bohaterem – bo zbiera śmieci – uczył się w domu i przygotowywał do olimpiady matematycznej, a nie chodził i zbierał butelki. Niech pani pojedzie do sklepów i marketów i zobaczy, co pani z Polakami zrobiła. Śmieciarzy! – podsumował.
Później prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu odniósł się do wypowiedzi posła.
– Co do tego, co pan poseł był uprzejmy powiedzieć o ojcu chrzestnym, przypominam, że był taki film o ojcu chrzestnym i radziłbym uważać na ojców chrzestnych. A po drugie, jeśli chodzi o kierownika, to jak na byłego członka Platformy Obywatelskiej, muszę powiedzieć: odważne słowa. Jest pan największym i najbardziej skutecznym znanym mi źródłem energii odnawialnej w tym Sejmie – skomentował Hołownia.
Wniosek o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski poparły również Konfederacja, posłowie Konfederacji Korony Polski oraz Razem. W obronie minister stanęli posłowie koalicji rządzącej.
Więcej informacji wkrótce.












