olly Dolly Parton była autorką takich przebojów jak „Jolene”, „9 to 5”,  „Coat of Many Colors”, czy „Islands in the Stream”. Przez ponad 60 lat kariery muzycznej zdobyła m.in. 11 nagród Grammy i 10 nagród Country Music Association. Była też dwukrotnie nominowana do Oscara za muzykę do filmów „9 to 5” i „Transamerica”. W pierwszym z nich zagrała u boku Jane Fondy i Lily Tomlin, wystąpiła też w filmach „The Best Little Whorehouse in Texas”, „Stalowe Magnolie” i „Joyful Noise”.

Informacje o odejściu Dolly Parton przekazał Bryan Seaver, syn jej młodszej siostry Cassie, a jednocześnie szef jej ochrony. Jak poinformował, nagranie zawiadomienia po jej śmierci Parton poprosiła go wiele lat temu. – To zadanie to dla mnie zaszczyt, połączony z dumą i ogromnym smutkiem. Ale smutni jesteśmy my, a nie Dolly. Dolly żyła blisko Chrystusa, a teraz spoczęła w jego objęciach, na pewno spotkała się z Carlem, rodzicami i wieloma innymi, którzy patrzyli na nią i czekali na spotkanie w niebie – powiedział. 

Autorka piosenek, wokalistka, aktorka, bizneswoman, filantropka, wzór do naśladowania – Dolly Parton na wiele sposobów sprawiała, że świat był odrobinę lepszym miejscem – pisze Jarek Szubrycht na Wyborcza.pl.

Dolly Parton miała problemy zdrowotne po śmierci męża

W krótkim nagraniu Seaver podkreślił rolę, jaką Dolly Parton odegrała w swojej rodzinie i na całym świecie. – Dolly otworzyła drzwi pokoleniom wykonawców, twórców piosenek, muzyków i marzycieli ze wszystkich środowisk, na każdym kontynencie. Za jej przykładem wierzyliśmy, że wszystko jest możliwe. Nie było drzwi, których nie potrafiła otworzyć, a te, które otworzyła – tworzyły i zmieniały historię – powiedział siostrzeniec artystki.

– Niech Bóg błogosławi Dolly Parton i wam wszystkim. Dolly zawsze będzie was kochać – zakończył, nawiązując do jej wielkiego przeboju „I Will Always Love You”, który Parton stworzyła i nagrała w latach 70., ale wielką popularność zyskał po tym, jak Whitney Houston wykonała go w filmie „Bodyguard”. „I Will Always Love You” chciał wykonywać też Elvis Presley, ale chciał przy tym odkupić połowę praw do piosenki, na co Parton się nie zgodziła.

Parton zmarła zaledwie kilka dni po tym, jak wydała oświadczenie na temat stanu swojego zdrowia, który uległ pogorszeniu w ubiegłym roku, kiedy zmarł jej mąż Carl Dean. – Zmagam się z problemami zdrowotnymi, do których nie przywiązywałam uwagi, gdy opiekowałam się Carlem – powiedziała magazynowi People. Przypomniała przy tym, że mierzyła się już z problemami zdrowotnymi w przeszłości i zapewniła, że wciąż pracuje, bo ma „wiele rzeczy, które chce osiągnąć”. 

Godzinami rozdawała autografy i nigdy się nie skarżyła. Mówiła, że bieda nauczyła ją pokory i że nie wstydzi się swojego „wieśniackiego” pochodzenia, bo to właśnie ono uczyniło ją Dolly Parton – pisze Paula Szewczyk na WysokieObcasy.pl.

Rozdała dzieciom 300 mln książek

Parton, która sama pochodziła z bardzo ubogiej rodziny, angażowała się w działalność społeczną. W 1995 roku założyła organizację Dolly Parton’s Imagination Library, która przez 30 lat rozesłała ok. 300 mln darmowych książek do dzieci w USA, a później także w Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Irlandii. Parton zależało na promowaniu czytelnictwa, bo jej ojciec nie potrafił czytać ani pisać. – Tatuś uwielbiał, kiedy małe dzieci mówiły o mnie „Pani od książek”. To znaczyło dla niego więcej niż to, że jestem gwiazdą – mówiła.

W kwietniu 2020 roku przekazała milion dolarów Vanderbilt University Medical Center w jej rodzinnym Tennessee, by pomóc w opracowaniu szczepionki na COVID-19.

Prezydent USA Donald Trump nakazał w związku ze śmiercią Dolly Parton na tydzień opuścić flagi do połowy masztów w całych Stanach Zjednoczonych. „Nigdy nie było nikogo takiego, jak ona i już nigdy nie będzie” – napisał Trump w mediach społecznościowych.

Udział
Exit mobile version