Donald Trump we wtorek (22 września) zapowiedział w swoim wystąpieniu na 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, że użyje ustawy o cłach i sankcjach na Rosję, by zakończyć wojnę tego państwa z Ukrainą. – W zeszłym tygodniu, ku czci senatora Lindseya Grahama, podpisałem nowe, potężne prawo uchwalone przez Kongres, dające mi ogromne uprawnienia celne, z których w razie potrzeby będę musiał skorzystać. Czas położyć kres zabijaniu – mówił między innymi amerykański prezydent.

Sikorski: Gdybym był Putinem, brałbym to na poważnie

Szef MSZ Radosław Sikorski był pytany na briefingu prasowym w Nowym Jorku, czy nie uważa, że prezydent USA poświęcił za mało miejsca w swoim wystąpieniu Ukrainie, także w kontekście wcześniejszych wypowiedzi, w których Trump sugerował, że w zasadzie to Ukraina jest winna kryzysowi paliwowemu. Dopytywano też szefa MSZ, czy nie obawia się, że w tym kontekście Ukraina schodzi u amerykańskiego przywódcy na dalszy plan.

Zobacz wideo Gdzie nasza ropa? Arabia Saudyjska, Huti, Trump

– Patrzmy pozytywnie – odpowiedział wicepremier i przypomniał, że prezydent USA w przemówieniu wspomniał o podpisaniu ustawy Lindseya Grahama oraz stwierdził, że może ją aktywować. – To nie jest mała rzecz – podkreślił szef MSZ. Zauważył, że ten akt umożliwia Trumpowi nałożenie pierwotnych i wtórnych sankcji na kraje, które importują rosyjską ropę i gaz. – To jest duży straszak i gdybym był Władimirem Putinem, brałbym to poważnie – dodał.

Szef MSZ o wojnie w Iranie

Szefa polskiej dyplomacji pytano też, czy rząd RP popiera amerykańską wojnę z Iranem. Dziennikarze dopytywali o to szczególnie w kontekście wtorkowych słów prezydenta Karola Nawrockiego, że widzi taką potrzebę, by Iran nie miał broni nuklearnej i że – w tym kontekście, jak wynika ich zdaniem z wypowiedzi Nawrockiego – ta wojna jest uzasadniona.

Sikorski zauważył, że Trump powiedział, że już przed wojną akcja amerykańskiego lotnictwa zniszczyła „do spodu” irański program atomowy. – Więc ja mam inną interpretację celów tej wojny, tak jak ja pamiętam za zachętą premiera Izraela (Benjamina Netanjahu – red.) tu była próba zmiany reżimu w Iranie – powiedział minister spraw zagranicznych. Jak zauważył, także Trump zwracał uwagę na to, że irański reżim od dekad morduje swoich obywateli i topi we krwi kolejne protesty. – Ale niestety ta operacja się nie udała – zauważył Sikorski, czym odniósł się do kwestii próby zmiany reżimu w Iranie.

Trump w swoim przemówieniu na forum ONZ w kontekście Iranu mówił też, że „ma ogromną decyzję do podjęcia”. – Czy rozstrzygniemy wojnę z Iranem poprzez porozumienie, które pozwala, by stworzyli wspaniałe państwo? Czy mam ich zniszczyć, robiąc to bardzo szybko? – mówił. Więcej w artykule poniżej:

Trump ujawnił, że we wtorek w Nowym Jorku doszło do produktywnego spotkania z irańską delegacją. Do spotkania doszło po tym, jak podczas swojego wystąpienia w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ Trump oznajmił, że ma do wyboru zawrzeć porozumienie z Iranem lub „unicestwić Republikę Islamską”.

Trump powiedział, że amerykańscy negocjatorzy Steve Witkoff i Jared Kushner spotkali się z członkami irańskiej delegacji na trzygodzinnych rozmowach. – To było bardzo dobre spotkanie – ocenił i dodał, że „nie wyobraża sobie”, dlaczego Irańczycy nie chcą zawrzeć porozumienia. Zapowiedział kolejne rozmowy. 

Czym jest ustawa Lindseya Grahama?

Wspomniana ustawa Lindseya Grahama, podpisana przez Trumpa w piątek, daje prezydentowi możliwość nałożenia dodatkowych sankcji i ceł w wysokości do 100 proc. na państwa kupujące rosyjską ropę i gaz. Wykorzystanie tego aktu prawnego zależy jednak od decyzji prezydenta.

Projekt zainicjowany i nazwany imieniem zmarłego senatora Lindseya Grahama zobowiązuje prezydenta do nałożenia w ciągu 30 dni ceł w wysokości do 100 proc. na pięciu największych importerów rosyjskiej ropy naftowej, pięciu największych importerów gazu oraz pięć państw umożliwiających omijanie sankcji przez Rosję.

Lista tych państw nie została wymieniona w ustawie, choć według danych zebranych przez Senat, miałyby to być między innymi Chiny, Indie, Słowacja, Węgry, Azerbejdżan, Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kazachstan i Singapur. Ustawa kodyfikuje też istniejące sankcje przeciwko rosyjskim władzom, instytucjom finansowym i sektorowi energetycznemu oraz zachęca do nakładania nowych sankcji, w tym przeciwko rosyjskiej flocie cieni. Daje też jednak prezydentowi szerokie możliwości odstąpienia od restrykcji i ceł.

Współautorka: Wiktoria Nicałek (PAP)

Udział
Exit mobile version