
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian w sobotę (7 marca) zapewnił, że Iran nie jest wrogo nastawiony wobec swoich sąsiadów i przeprosił za dotychczasowe ataki. Stwierdził, że wynikały one z błędnej komunikacji. Jak dodał, tymczasowe kierownictwo nakazało siłom zbrojnym, by od tej pory nie uderzały w państwa sąsiednie, chyba że irańskie siły zostaną zaatakowane z ich terytorium jako pierwsze.
Na tę deklarację zareagował Donald Trump. „Iran, który został pokonany, przeprosił i poddał się swoim sąsiadom z Bliskiego Wschodu, obiecując, że nie będzie już do nich strzelał. Obietnica została złożona wyłącznie z powodu nieustannych ataków Stanów Zjednoczonych i Izraela” – czytamy w najnowszym wpisie na portalu Truth Social.
Donald Trump: Po raz pierwszy od tysięcy lat Iran przegrał
„Chcieli przejąć władzę i rządzić Bliskim Wschodem. Po raz pierwszy od tysięcy lat Iran przegrał z otaczającymi go krajami Bliskiego Wschodu. Powiedzieli: Dziękujemy, prezydencie Trump. Odpowiedziałem: Nie ma za co!” – dodał prezydent USA w swoim wpisie.
Jak podkreślił, Iran nie jest już „tyranem”, lecz „przegranym” i pozostanie nim „przez wiele dziesięcioleci, aż do momentu kapitulacji lub, co bardziej prawdopodobne, całkowitego upadku”. Trump dodał, że Iran zostanie bardzo mocno uderzony. „Ze względu na działania Iranu poważnie rozważa się całkowite zniszczenie obszarów i grup ludzi, które dotąd nie były brane pod uwagę jako cele” – zakończył.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Zginęło 1332 cywilów
USA i Izrael rozpoczęły 28 lutego ataki na Iran. Już następnego dnia, 1 marca, irańskie media potwierdziły śmierć najwyższego przywódcy kraju Alego Chameneiego, dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammada Pakpura i wpływowego doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego. W odpowiedzi Iran przeprowadził atak na cele militarne USA i Izraela w regionie Zatoki Perskiej.
Izraelski ekspert: Zmiana reżimu w Iranie? Bardzo trudna. A Trump lubi łatwe zwycięstwa. Z Oferem Szelachem, szefem programu bezpieczeństwa narodowego w instytucie studiów nad bezpieczeństwem (INSS) w Jerozolimie, rozmawia na Wyborcza.pl Marta Urzędowska.
– W wyniku amerykańsko-izraelskich uderzeń zginęło 1332 cywilów, w tym kobiety i dzieci. Tysiące innych zostało rannych, a szkoły i szpitale są celowo atakowane – przekazał w piątek (6 marca) irański ambasador przy ONZ Amir Saeid Iravani.












