-
Donald Trump poinformował o zakazie wstępu do Białego Domu dla wybranych amerykańskich mediów, twierdząc, że publikują nieprawdziwe treści na temat jego administracji.
-
Zakaz objął stacje CNN, MS Now oraz portal Politico, a Trump zapowiedział możliwość rozszerzenia ograniczeń na inne media.
-
Poprzednio podobny zakaz dotyczył Associated Press, a na liście krytykowanych przez prezydenta mediów znajdują się także The New York Times, The Wall Street Journal i BBC.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Donald Trump poinformował o swojej decyzji za pośrednictwem serwisu społecznościowego Truth Social. Jak przekazał, wprowadzony przez niego zakaz dotyczy stacji telewizyjnych CNN i MS Now oraz portalu Politico.
„Z dumą ogłaszam, że ze skutkiem natychmiastowym zakazuję w Białym Domu fake newsów CNN, MSNOW (które niedawno zmieniły nazwę z MSNBC z powodu braku oglądalności i wiarygodności!) oraz Politico (odbiorców nielegalnej i absurdalnej subskrypcji na 8 milionów dolarów, rekordu wszech czasów, bezpośrednio od rządu Stanów Zjednoczonych, pod kierownictwem skorumpowanego Joe Bidena” – napisał polityk.
Donald Trump uderza w media. Wprowadził zakaz w Białym Domu
Trump ocenił, że wspomniane media rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat jego administracji oraz Stanów Zjednoczonych.
„Wkrótce pojawią się również inne media publikujące fałszywe wiadomości” – zapowiedział Trump.
Przywódca USA nie sprecyzował swojej wypowiedzi, więc nie wiadomo, co w praktyce ma ona oznaczać. Wpis wywołał poruszenie wśród dziennikarzy w Białym Domu w momencie, kiedy szykowali się oni do wejścia do Gabinetu Owalnego.
Wcześniej, w lutym 2025 r., Trump wprowadził podobny zakaz dla dziennikarzy Associated Press. Decyzja prezydenta wiązała się wtedy z zakazem wstępu do Białego Domu dla przedstawicieli tego tytułu. AP złożyła pozew i sprawa jest w toku.
Wśród mediów, które znajdują się na celowniku Trumpa są także „The New York Times”, „The Wall Street Journal” i BBC.
Trump od dawna reaguje stanowczo na redakcje medialne, które uważa za niekorzystne dla siebie. Amerykański przywódca składał pozwy przeciwko poszczególnym koncernom i wielokrotnie krytykował wskazanych reporterów.
Źródło: AFP













