
Gościem Radia ZET był minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki. Przedstawiciel rządu premiera Donalda Tuska nie ukrywał optymizmu względem tego, jak może rozwijać się sportowa odsłona kraju w tej bliższej, ale i dalszej przyszłości.
Z pewnością elementem, który mógłby być dodatkowo motywujący do aktywności fizycznej, wśród Polek i Polaków, byłaby kolejna sportowa impreza w kraju. Co więcej, wydarzenie z najwyższej możliwej półki – czyli igrzyska olimpijskie.
– Jesteśmy postrzegani jako niesamowicie dynamicznie rozwijający się kraj z wielkim potencjałem, ale także jako kraj bardzo bezpieczny. Igrzyska mogą być wielką szansą kolejnej promocji naszej kochanej ojczyzny, ale też pokazania tego, że potrafimy – cytuje słowa ministra Rutnickiego Radio ZET.
Igrzyska olimpijskie w Polsce? Wspólny kierunek prezydenta i rządu
Warto przypomnieć, że optymistycznie w kontekście IO w Polsce wypowiadał się również prezydent Karol Nawrocki. Co więcej, „głowa państwa” miała spotkanie w trakcie zimowej odsłony olimpijskiej rywalizacji z szefową Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Kristy Coventry, o którym informowaliśmy na łamach WPROST.
– Wskazałem na to, że jest to wspólne stanowisko i prezydenta, i polskiego rządu. To rzecz, która łączy, a nie dzieli. Jesteśmy dwudziestą gospodarką na świecie, należymy do G20, to też podkreśliłem – przypomina słowa Nawrockiego Radio ZET.
Jaka data igrzysk w Polsce miałaby być faktycznie realna? Rozpiętość jest, trzeba przyznać, całkiem spora.
Pierwsze sygnały pojawiły się jeszcze we wrześniu 2023 roku, kiedy to podczas Europejskiego Kongresu Sportu i Turystyki w Zakopanem, ówczesny prezydent Andrzej Duda, informował o celowaniu w termin 2023 roku. Dudzie towarzyszyli będący wówczas na czele resortu sportu Kamil Bortniczuk oraz prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego – Radosław Piesiewicz.
Niemal rok później premier Tusk sugerował, że szanse są, ale wersja optymistyczna to 2040, a drugie rozwiązanie, to rok 2044 i organizacja letnich IO w Polsce.
Ostatnie dwie edycje olimpijskie, to bardzo chwalone imprezy na Starym Kontynencie – zarówno w wersji zimowej we Włoszech (2026), jak i w wersji letniej we Francji (2024).

