Do zdarzenia w Słupskim Młynie (woj. kujawsko-pomorskie) doszło w piątek 31 lipca około godziny 6.20. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, balon podczas obniżania wysokości zahaczył o konary drzewa. W efekcie gwałtownego manewru z kosza wypadły trzy osoby – pilot oraz dwie pasażerki.
Policja wciąż nie ustaliła, gdzie znajduje się balon. – Nie jestem w stanie potwierdzić ani zaprzeczyć, czy obiekt nie stwarza zagrożenia dla okolicznych mieszkańców – mówi w rozmowie z Gazeta.pl st. asp. Łukasz Kowalczyk. To jednak niejedyny taki incydent w tym powiecie.
Interwencja służb i stan poszkodowanych
Na miejscu niezwłocznie pojawili się policjanci. Jak poinformował oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Grudziądzu st. asp. Łukasz Kowalczyk w rozmowie z Gazeta.pl, dwie osoby odniosły obrażenia.
– Na chwilę obecną mamy informację, że dwie osoby odniosły obrażenia, ale nie zagrażające życiu – przekazał oficer prasowy. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala, gdzie poddano ich diagnostyce.
Media poinformowały, że pilot wyskoczył z balona, a pasażerki z niego wypadły, gdy uderzył w ziemię. Policja podkreśla jednak, że bada obecnie, czy pilot podjął świadomą próbę awaryjnej ewakuacji z kosza, czy doszło do przypadkowego wypadnięcia w wyniku zderzenia z ziemią. – Takie były pierwsze doniesienia, ale jest to przedmiotem analizy – powiedział st. asp. Kowalczyk.
>>>>> Warszawa kupi sobie balon za milion złotych? „To będzie nowa ikona” – pisze Jakub Chełmiński na Wyborcza.pl >>>>>
Co stało się z balonem? Trwają poszukiwania
Po tym, jak kosz został opuszczony przez załogę, pusty balon przemieścił się dalej. Służby podjęły działania mające na celu jego lokalizację i zabezpieczenie. – Jesteśmy na etapie poszukiwań – przyznał policjant.
– Nie jestem w stanie potwierdzić ani zaprzeczyć, czy obiekt nie stwarza zagrożenia dla okolicznych mieszkańców – dodał.
Dokładne przyczyny i okoliczności tego wypadku będą przedmiotem badania Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, która po zebraniu kompletu materiałów wyda ostateczną decyzję w tej sprawie.
Inny incydent w powiecie grudziądzkim
Polska Agencja Prasowa przekazała, że tego samego dnia doszło do drugiego zdarzenia z udziałem balonu, tym razem w Grudziądzu. Jak poinformowała rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska w czasie przygotowania do lotu balon z jedną osobą na pokładzie wzbił się w powietrze i zawadził o linię energetyczną.
Balon z uszkodzoną czaszą opadł na ziemię. Pilotowi i osobie go asekurującej na ziemi nic się nie stało.


