Moaiery przez lata fotografowała protesty, konflikty i codzienne życie Irańczyków, szczególnie sytuację kobiet w Iranie.
Wyrok zapadł na podstawie ustawy wprowadzonej po 12-dniowej wojnie Izraela z Iranem w 2025 roku. Według irańskich władz przepisy mają przeciwdziałać szpiegostwu i współpracy z państwami uznawanymi za wrogie.
Fotoreporterka przekazała zdjęcia pokazujące zniszczenia m.in. amerykańskiej stacji CNN. W marcu 2026 roku udzieliła również CNN wywiadu na temat swojej pracy.
Władze zarzuciły jej także udzielanie wywiadów mediom określanym jako przeciwnicy reżimu oraz przekazywanie zdjęć podmiotom związanym z USA i Izraelem.
Moaiery ma 10 dni na odwołanie się od wyroku
W oświadczeniu przekazanym agencji Reuters Moaiery stwierdziła, że podczas styczniowych protestów antyrządowych służby wywiadowcze Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) przeszukały jej dom i skonfiskowały jej telefon, laptop i inny sprzęt elektroniczny. Kiedy Stany Zjednoczone rozpoczęły w tym roku naloty na Iran, służby ponownie wtargnęły do jej miejsca zamieszkania.
– Tym razem zabrali wszystko, w tym nawet aparaty fotograficzne, które miałam od dzieciństwa – powiedziała. – Zostałam kilkukrotnie przesłuchana, a ostatecznie moja sprawa została skierowana do 33. Wydziału Prokuratury Bezpieczeństwa, a następnie do Sądu Rewolucyjnego”. Moaiery ma 10 dni na odwołanie się od wyroku.
Osiem lat więzienia za relacjonowanie protestów
Fotoreporterka odbyła w przeszłości karę dwóch lat pozbawienia wolności w więzieniu Gharchak. W 2022 roku spędziła trzy miesiące w więzieniu i została skazana na osiem lat więzienia za relacjonowanie ogólnokrajowych prostestów pod hasłem „Kobieta, Życie, Wolność”, które wybuchły po śmierci młodej Iranki Mahsy Amini w areszcie policyjnym. Wskutek amnestii wyrok został złagodzony wyrok, ale Moaiery przyznała, że sprawa nadal naraża ją na przesłuchania przez władze.
Sama Moaiery deklaruje jednak, że nie zamierza rezygnować z fotografowania. „Żaden z tych wyroków nie sprawił, że choćby na chwilę porzuciłam swoją ścieżkę” – mówi agencji Reuters.
Według Reporterów bez Granic w tym roku w Iranie zatrzymano już 16 dziennikarzy.
Redagował Jan Latała














