
-
Tyranozaury nie były największymi mięsożernymi dinozaurami, ale należały do czołówki pod względem rozmiarów i osiągnęły dominującą pozycję pod koniec kredy.
-
W Nowym Meksyku odnaleziono ogromną kość piszczelową tyranozaura z gatunku Bistahieversor sealeyi sprzed 74 milionów lat, która rozmiarami niemal dorównuje największym późniejszym tyranozaurom.
-
Odkrycie to może podważać wcześniejsze przypuszczenia dotyczące pochodzenia i ewolucji dużych tyranozaurów oraz sugeruje, że gigantyczne osobniki tego typu istniały wcześniej niż sądzono.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Warto bowiem pamiętać, że tyranozaur był jednym z ostatnich dinozaurów, które dotrwały aż do linii K-T czyli uderzenia asteroidy i zakończenia ery mezozoicznej. Miało to miejsce 66 milionów lat temu, a tyranozaur rex jako gatunek pojawił się niewiele wcześniej. Osiągnął 13 metrów długości, co stawiało go w gronie jednych z największych drapieżnych dinozaurów.
Większe rozmiary osiągały nieliczne z nich jak giganotozaury z Argentyny czy karcharodontozaury i spinozaury z Afryki. Od czasu jednak, gdy one wymarły, tyranozaury zajmowały dominującą pozycję w świecie mięsożerców mezozoiku. Zarówno tyranozaur rex, jak i inni przedstawiciele tej grupy np. tarbozaury z Mongolii.
Ewolucja tyranozaurów jest wciąż odkrywana, a ich korzenie przesuwane wstecz, aż do zwierząt takich jak guanlong z Chin, kileskus z Rosji czy protoceratozaur z Wielkiej Brytanii, które żyły na Ziemi przed 160 mln lat.
Czaszka tyranozaura była naprawdę ogromna
Paleontologowie z Uniwersytetu w Bath znaleźli w Nowym Meksyku w Stanach Zjednoczonych szczątki tyranozaura z gatunku Bistahieversor sealeyi. Te tyranozaury poznaliśmy dopiero w 2010 r. na podstawie wykopalisk ze skalnej formacji Kirtland w Nowym Meksyku, prowadzonych tam od początku XXI wieku. Udało się wówczas odsłonić czaszkę długości 107 cm. Już wówczas wiadomo było, że bistahiewersor był tyranozaurem żyjącym znacznie wcześniej niż t-rex i to tyranozaurem dużym. Była to bowiem czaszka osobnika młodocianego, w fazie wzrostu.

Teraz natomiast w tym samym Nowym Meksyku udało się odkopać niezwykle dużą kość piszczelową tyranozaura. Kość ma 96 cm długości i 12,8 cm średnicy, co stanowi odpowiednio 84 proc. i 78 proc. wymiarów największego znanego tyranozaura. Tego z t-rexów późnej kredy, czyli żyjących o wiele później niż 74 mln lat temu. To wtedy na koniec mezozoiku tyranozaury osiągnęły tak duże rozmiary i wydawało się, że pod tym względem był to ich szczyt systematycznego rozwoju. Tymczasem bistahiewersor starszy o osiem milionów lat był prawie tak samo wielki.
Donosi o tym „Scientific Reports”, który pisze że „tyranozauroidy wyłoniły się jako dominujące duże drapieżniki w Laurazji w późnej kredzie. Ich ewolucja w Ameryce Północnej osiągnęła punkt kulminacyjny wraz z zastąpieniem albertozaurów, daspletozaurów i innych podobnych drapieżników północnoamerykańskich o masie 2-3 ton, przez gigantycznego tyranozaura rexa o masie zbliżającej się do 10 ton lub wyższej. Pochodzenie tego zwierzęcia pozostaje wciąż zagadką”.
Naukowcy zakładali, że aż do samego końca kredy rozmiary tyranozauroidów nie były jakieś ekstremalnie wielkie i nie przekraczały 3 ton. Dopiero potem wystrzelił ten t-rex. A tu okazuje się, że naprawdę gigantyczne tyranozaury istniały wcześniej i niewiele (o ile w ogóle) odbiegały gabarytami od najbardziej znanego kuzyna.

Bistahiewersor musiał przed 74 milionami lat terroryzować Amerykę Północną od Montany po granicę Meksyku. Z pewnością osiągnął wtedy pozycję drapieżnika szczytowego i wytyczył pewien szlak rozwoju tego typu drapieżników o mocnym ciele, silnych tylnych kończynach i skarlałych przednich oraz wielkiej głowie o mocnych szczękach. „To najstarszy znany olbrzymi tyranozaur z Ameryki Północnej i może być najstarszym znanym przedstawicielem rodziny tyranozaurów właściwych” – piszą naukowcy.
To znalezisko może także wysadzić w powietrze założenie, że właściwe tyranozaury takie jak t-rex czy tarbozaur ewoluowały do dużych rozmiarów w Azji i dopiero stąd przedostały się na kontynent amerykański pomostem lądowym. Może się okazać, że niekoniecznie.











