Grupa Azoty wstrzymała zamówienia na produkcję nawozów. Bo QatarEnergy nie produkuje gazu – Biznes Wprost


Wojna USA i Izraela z Iranem ma duży wpływ na polską gospodarkę. — Potwierdzamy, że w związku z gwałtownym wzrostem cen gazu podjęto decyzję o czasowym wstrzymaniu nowych zamówień na nawozy azotowe. Realizujemy już przyjęte zamówienia. Analizujemy na bieżąco sytuację — poinformował Grzegorz Kulik, rzecznik prasowy spółki, w rozmowie z PAP Biznes.


Przeprowadzony w poniedziałek przez Iran atak dronowyzmusił koncern QatarEnergy do zamknięcia największego na świecie zakładu produkującego gaz LNG. Sęk w tym, że katarska firma dostarcza około jednej piątej globalnego zaopatrzenia w gaz LNG. Decyzja o wstrzymaniu produkcji w Ras Laffan natychmiast wywołała gwałtowny wzrost cen gazu na świecie – w Europie o niemal 50 proc. (48 euro/MWh, czyli 203,71 zł.) Prognozy z początku 2026 roku sugerowały stabilizację cen LPG na poziomie 3,20-3,40 zł/l, ale to już nieaktualne.

Orlen i Grupa Azoty w katarskiej pułapce


Dodatkowo, po groźbach władz zaatakowanego Iranu, tankowce przestały przepływać przez Cieśninę Ormuz, kluczowy szlak globalnego transportu paliw, w tym gazu. To przyczyna zapełnienia zbiorników magazynowych QatarEnergy.


Cieśnina Ormuz między Iranem a Omanem to kluczowy szlak transportowy dla energii, którym transportuje się około jednej piątej światowego eksportu skroplonego gazu ziemnego. QatarEnergy przesyła tą drogą prawie całą swoją produkcję. Gaz z Kataru sprowadza m.in. polski koncern Orlen. 23 czerwca 2023 roku Orlen i Grupa Azoty zawarły wieloletnie umowy na dostarczanie gazu LNG.


Grupa Azoty to drugi w Unii Europejskiej producent nawozów azotowych i wieloskładnikowych. Skarb Państwa posiada 33 proc. jej akcji. Firma zatrudnia około 14 tys. pracowników i produkuje 5 mln ton nawozów rocznie. „Od godziny 16.30 wstrzymujemy przyjmowanie zamówień na nawozy azotowe oraz odwołujemy wszystkie cenniki na nawozy azotowe obowiązujące w spółkach Grupy Azoty” – głosi oficjalny komunikat.


Podobne sygnały płyną z rynku niemieckiego. Jak informuje niemiecki Topagrar.com, wielu dystrybutorów zawiesiło publikowanie cen nawozów i oczekuje na dalszy rozwój sytuacji. Zapowiadane są możliwe podwyżki cen saletry wapniowo-amonowej (CAN) o 15–30 euro za tonę.

Do czego rolnikom potrzebny jest nawóz azotowy?


1 marca to pierwszy dzień od kiedy niezależnie od temperatury rolnicy mogą nawozić pola nawozami azotowymi. Są wysiewane zarówno na pola z rzepakiem i pszenicą ozimą.


Azot jest jednym z trzech najważniejszych makroelementów niezbędnych rolnikom do prawidłowego rozwoju roślin, obok fosforu i potasu. Nie można go zastąpić. Jest głównym składnikiem budulcowym białek, które stanowią podstawę wszystkich procesów enzymatycznych zachodzących w komórkach roślinnych. Bez odpowiedniej ilości białek rośliny nie mogą prawidłowo przeprowadzać fotosyntezy, oddychania komórkowego czy transportu składników pokarmowych.


Używanie nawozu azotowego decyduje nie tylko o intensywności wzrostu, ale także o jakości plonów i ogólnej kondycji upraw. Gdy konkurencja na rynku rolnym jest coraz większa, to właśnie nawóz azotowy może zadecydować o sukcesie całej branży rolniczej.

Udział