-
Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko europosłowi Grzegorzowi Braunowi, posłowi Romanowi Fritzowi oraz czterem innym osobom.
-
Zarzuty dotyczą kradzieży flag Ukrainy i Unii Europejskiej, zniszczenia wystawy o społeczności LGBT w Sejmie oraz zniesławienia organizatorów akcji społecznej Żonkile.
-
Śledczy weryfikują rzetelność zwolnienia lekarskiego Brauna, ponieważ polityk nie stawił się w sądzie, mimo że tego samego dnia uczestniczył w proteście pod Trybunałem.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że oskarżenie dotyczy czterech incydentów z udziałem Grzegorza Brauna. W jednym z nich uczestniczył również Roman Fritz, a w innym cztery inne osoby: Kacper L., Jacek D., Adam P. i Paweł T.
„W Polsce prawo obowiązuje każdego, niezależnie od legitymacji poselskiej czy europarlamentarnej” – komentował w mediach społecznościowych decyzję minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Grzegorz Braun oskarżony. Nowy ruch prokuratury w sprawie kradzieży flag
Pierwsze ze zdarzeń, którymi zainteresowała się prokuratura miało miejsce 30 kwietnia ubiegłego roku na Placu Wolności w Białej Podlaskiej. Jak czytamy w komunikacie, Braun „dopuścił się kradzieży w sposób szczególnie zuchwały ukraińskiej flagi, wystawionej publicznie na balkonie budynku Urzędu Miasta Biała Podlaska, powodując tym stratę w kwocie 20,00 zł na szkodę gminy miejskiej Biała Podlaska”.
Akty oskarżenia w tej sprawie skierowano także wobec czterech innych osób: Kacpra L., który miał współdziałać z Braunem oraz Jacka D., Adama P. i Pawła T., którzy udzielili pomocnictwa europosłowi poprzez dostarczenie i ustawienie drabiny.
Do drugiego z incydentów miało dojść 6 maja tego samego roku. Chodzi o kradzież flagi Unii Europejskiej wystawionej w holu Ministerstwa Przemysłu. W tym przypadku oskarżony został również poseł Roman Fritz, który – według prokuratury – współdziałał w porozumieniu z Braunem.
Pomówienie i zdewastowanie wystawy LGBT. Braun oskarżony
Grzegorz Braun oskarżony został również o zniszczenie cudzego mienia „w postaci 10 barwnych plansz składających się na poświęconą osobom LGBT+ wystawę„. Mowa o ekspozycji wystawionej w głównym holu Sejmu. Zdarzenie miało miejsce 11 czerwca 2025 roku.
Do ostatniego zajść, które opisuje w wydanym komunikacie prokuratura doszło 28 kwietnia podczas debaty kandydatów na prezydenta transmitowanej na żywo przez „Super Express”.
Europoseł miał użyć określenia „żydowski żonkil – znak hańby i podległości”, czym – jak wskazuje prokuratura – dopuścił się pomówienia Muzeum Historii Żydów Polskich 'Polin’ i innych podmiotów zaangażowanych w przeprowadzenie akcji społecznej 'Żonkile'”.
Nie stawił się w sądzie z powodu zdrowia, a potem przybył na protest pod TK. Prokuratura bada zwolnienie lekarskie Brauna
W oświadczeniu przypomniano, że przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Pragi-Południe prowadzone jest postępowanie przeciwko Braunowi w oparciu o wcześniejsze oskarżenia. Rozprawy, które miały się odbyć 30 października i 6 listopada zostały jednak odwołane ze względu na przedłożenie przez oskarżonego zaświadczenia lekarskiego.
Tymczasem, 30 października europoseł miał pojawić się pod Trybunałem Konstytucyjnym, gdzie wziął udział w antyrządowym proteście. „Jak wynika z dostępnych nagrań i fotografii, Grzegorz Braun był wówczas w dobrej kondycji i w dobrym nastroju, nie zdradzając objawów takich dolegliwości zdrowotnych, które uniemożliwiałyby mu udział w rozprawie w tym samym dniu” – czytamy w komunikacie.
Prokuratura przesłała te komunikatu do sądu i zawnioskowała o weryfikację rzetelności zaświadczenia lekarskiego i zwrócenie się do lekarza, który je wystawił z pytaniami o szczegóły dotyczące ewentualnych badań i dokumentacji medycznej.
-
Grzegorz Braun usłyszał prokuratorskie zarzuty. Chodzi o sześć przestępstw
-
Poseł KO wskazuje na prezydenta: Ociepla Brauna swoim urokiem













