
To zabawnego zdarzenia doszło w zupełnie nieoczekiwanym momencie. W środę (tj. 18 lutego) w biegach narciarskich trwa wyjątkowo efektowna rywalizacja sprintów, tym razem sztafetowa. Dzień rozpoczął się od eliminacji, w których zarówno wśród pań, jak i panów – do finałów zakwalifikowały się zespoły reprezentacji Polski.
Bohaterem przedpołudnia na trasach biegowych ZIO 2026 został jednak kto inny. Niespodziewanie linię mety przebiegł bowiem… pies, który akurat pojawił się w miejscu, w którym trwała rywalizacja olimpijska. Licznie zgromadzona publiczność owacyjnie przywitała czworonoga, który najpierw znalazł się na ostatniej prostej przed metą, a następnie pobiegł w jej kierunku – wyłapany nawet przez fotofinisz.
Niespodziewany olimpijczyk, nazwany żartobliwie „psem na medal” bardzo szybko stał się hitem internetu, zwłaszcza w przestrzeni mediów społecznościowych. Wilczak czechosłowacki, łudząco podobny właśnie do wilka, na mecie został odpowiednio zabezpieczony oraz zaopiekowany (był spokojny), aby mógł wrócić do swojego właściciela.
Igrzyska 2026 we Włoszech. Gdzie i kiedy oglądać starty Polaków?
Reprezentacja Polski podczas rozpoczętych igrzysk złożona jest z 60 sportowców. W XXI wieku nie zdarzyło się, żeby podczas ZIO zabrakło Polki czy Polaka na olimpijskim podium. Podczas ostatnich zimowych igrzysk Polska zakończyła zmagania z jednym medalem. Brązowy krążek zdobył skoczek narciarski Dawid Kubacki, w konkursie na normalnej skoczni.
Wynik Kubackiego pobił na ZIO 2026 debiutant wśród olimpijczyków – Kacper Tomasiak. Mający 19 lat ogromny talent zdobył srebrny medal w konkursie na normalnej oraz brązowy na dużej skoczni w Predazzo. Dodatkowo skoczkowie dołożyli również drugie miejsce na podium podczas rywalizacji duetów. W duecie obok Tomasiaka wystąpił Paweł Wąsek.
Wicemistrzostwo olimpijskie zdobył również inny debiutujący na ZIO – czyli Władimir Semirunnij – w wyścigu łyżwiarzy szybkich na 10 km.
Reprezentacja Polski w swojej historii startów na ZIO sięgnęła łącznie 27 medali – odpowiednio siedem złotych, dziesięć srebrnych i dziesięć brązowych. Co ciekawe, pierwszy krążek dla Polski, brązowy, zdobył Franciszek Gąsienica-Groń (kombinacja norweska) niemal równo 70 lat temu, podczas igrzysk w… Cortinie d’Ampezzo. Historia w tym roku zatoczyła zatem piękne włosko-polskie, olimpijskie koło.
Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.













