W piątek (18 września) Sejm wybrał Marcina Horałę z klubu Rozwój Plus na stanowisko wicemarszałka. Poparcia parlamentarzystów nie uzyskał Marcin Ociepa z klubu PiS. Politycy partii Jarosława Kaczyńskiego oskarżają byłych kolegów o zdradę i układanie się z Donaldem Tuskiem.

Tego samego dnia wieczorem Horała był gościem w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News. Pytany, czy prezydent Karol Nawrocki „buduje się na lidera prawicowego” nowy wicemarszałek odparł, że nie musi się budować, ponieważ już nim jest.

Zobacz wideo Horała wicemarszałkiem Sejmu. PiS: To koalicja Rozwój Plus z Tuskiem

– Pan prezydent jest liderem. W ogóle jest liderem całego kraju, głową państwa. W takim wymiarze politycznym liderem strony patriotycznej i to absolutnie bez dwóch zdań. Nie znam kogoś, kto by to podważał – stwierdził Horała.

Horała: Prezydent nie może wykonywać pracy, która należy do liderów partii politycznych

Wicemarszałek był także pytany, czy oznacza to, że prezydent może pomóc w budowie jednej prawicowej listy do Senatu. – Sprecyzujmy, o czym mówimy. Wspólna lista do Senatu byłby to dosyć dziwny pomysł. Bardziej chyba mówimy o pakcie senackim. Pakt senacki polega na tym, że nawzajem nie wystawia się sobie kontrkandydatów. To jest jednak łatwiejsze, bo to oznacza, że nie trzeba w sposób formalny popierać kandydatów innych formacji, którzy być może by nam nie leżeli – podkreślił.

Horała zaznaczył jednak, że „prezydent nie może wykonywać pracy, która należy do liderów partii politycznych”. – To nie może być tak, że liderzy partyjni się pokłócą, obrzucą błotem, a potem powiedzą: Oj, teraz prezydencie nas uratuj. Pan prezydent może patronować, może być takim uczciwym brokerem, osobą darzoną zaufaniem, u której można się spotkać, ale główna praca do zrobienia jest po stronie liderów partyjnych – stwierdził polityk. Zastrzegł jednak, że nie bierze udziału w rozmowach na ten temat, a „do wyborów jest jeszcze w tym aspekcie wbrew pozorom bardzo daleko”. 

Dopytywany o krytykę ze strony PiS po wyborze na wicemarszałka, Horała odpowiedział: – Mam nadzieję, że Prawo i Sprawiedliwość skupi się na krytykowaniu, atakowaniu w wymiarze politycznym rządu (…). A my również będziemy wskazywać, gdzie rząd źle rządzi i będziemy proponować dobre alternatywy, co lepiej w Polsce powinno być urządzone, bo tak powinna wyglądać polityka.

Pierwsza inicjatywa nowego wicemarszałka. Chce odwołać ministra

Wcześniej Horała przedstawił na konferencji prasowej swoją pierwszą inicjatywę. – Chcemy złożyć wniosek o odwołanie ministra Marcina Kierwińskiego, już mamy tutaj zebrane podpisy – powiedział. I dodał: – To jest minister odpowiedzialny za porażkę państwa, jeżeli chodzi o ostrzeganie przed różnego rodzaju zagrożeniami, przed atakami dronowymi – stwierdził wicemarszałek Sejmu.

Wicemarszałek wspomniał również o sprawie Warszawskiego Szpitala Południowego i Dawida Kacprzyka. Jego zdaniem afera nadal nie została należycie rozliczona, a odpowiedzialność powinien za to ponieść Marcin Kierwiński. Horała powiedział, że szef MSWiA zapewnia Kacprzykowi „polityczną ochronę”.

Udział