Rzecznik wojskowy Huti Jahja Sari poinformował w czwartek, że w ciągu ostatnich 48 godzin ugrupowanie przeprowadziło cztery operacje na cele w Arabii Saudyjskiej. Według jego relacji wykorzystano do nich rakiety balistyczne i drony.
Na liście celów, poza ministerstwem obrony w Rijadzie i instalacjami Aramco nad Morzem Czerwonym, znalazły się lotniska Króla Fahda w Dammam oraz w Abha.
Huti twierdzą, że trafili w obiekty, a w instalacjach koncernu naftowego w Janbu wybuchł pożar. Saudyjskie władze nie potwierdziły tych doniesień.
Bliski Wschód. Rebelianci Huti ostrzegają Arabię Saudyjską
Huti zapowiedzieli kontynuowanie ataków w głębi saudyjskiego terytorium. Nexta przytoczyła ostrzeżenie rebeliantów dotyczące potencjalnych uderzeń odwetowych.
„Ostrzegamy Arabię Saudyjską, że ataki na jemeńskie plemiona będą miały poważne i nieprzewidywalne konsekwencje” – czytamy.
Associated Press podkreśla, że rzecznik Huti nie przedstawił dowodów na uderzenie w siedzibę saudyjskiego ministerstwa obrony.
Arabia Saudyjska informuje o zestrzeleniu dronów
Rzecznik koalicji pod wodzą Arabii Saudyjskiej Turki al-Maliki poinformował o przechwyceniu i zniszczeniu czterech dronów w regionach Rijadu i Medyny. Oświadczenie przekazała saudyjska agencja prasowa SPA.
Wcześniej tego samego dnia koalicja ogłosiła zniszczenie pojedynczego bezzałogowca w regionie stolicy. Nie ujawniono szczegółów dotyczących celów maszyny.
Atak na lotnisko w Dammam. Dwie osoby nie żyją
Potwierdzono natomiast doniesienia o ofiarach ataku na międzynarodowe lotnisko Króla Fahda w Dammam. Do uderzenia doszło w środę wieczorem.
Według saudyjskiego urzędu lotnictwa cywilnego zginęły dwie osoby – obywatel Arabii Saudyjskiej i mieszkający w królestwie obywatel Indii. Osiem osób zostało rannych. Huti przyznali się do przeprowadzenia nalotu w opublikowanym w czwartek komunikacie.
W czwartek operacje na lotnisku zostały wznowione, a ruch lotniczy wrócił do normy.
Równolegle Reuters podał, powołując się na sześć osób znających sprawę, że koncern Aramco polecił pracownikom opuścić centralę w Dhahranie i przejść na pracę zdalną.
W budynku mieści się centrum operacyjne pomagające nadzorować wydobycie ropy, rafinerie, terminale eksportowe i rurociągi.
Źródło: Reuters, Associated Press
Podziel się opinią na temat odsłuchu artykułów w portalu Interia. Kliknij, aby przejść do ankiety, otwiera się w nowym oknie













