Iga Świątek popełniła poważny błąd. To prawdziwy powód kryzysu? – Tenis – Sport Wprost


Trzeba jednak przyznać, że w głównej mierze wynika to z ambicji sportowej Igi Świątek. Trudno się temu zresztą dziwić, mowa przecież o zawodniczce, która w ostatnich latach nie schodziła poniżej określonego poziomu. Dość napisać, że polska tenisistka od 2022 roku nie zakończyła niżej niż na drugim miejscu rankingu WTA swoich kolejnych sezonów.


Wydaje się, że ta passa zostanie przerwana na finiszu kampanii 2026. Po nieudanym starcie w Wimbledonie, gdzie Świątek odpadła już na etapie III rundy singla, Polka wypadnie poza pierwszą piątkę światowego zestawienia. Najprawdopodobniej będzie to szóste lub siódme miejsce, w zależności od ostatecznych rozstrzygnięć turnieju pań w Londynie.

Dlaczego Iga Świątek nie pracuje z Tomaszem Wiktorowskim? Padły ważne słowa


W tym samym czasie, kiedy najlepsza polska tenisistka stara się wrócić na właściwe tory, sporo dobrego można usłyszeć o polskich szkoleniowcach w Londynie. Sandra Zaniewska, której podopieczną jest Marta Kostiuk, w środę (tj. 8 lipca) mogła świętować awans do półfinału Wimbledonu.


To drugi taki poziom w krótkim odstępie czasu, bo Ukrainka kilka tygodni temu była również w najlepszej czwórce na kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu.


Sporo powodów do zadowolenia może też mieć Tomasz Wiktorowski. Polski trener od lipca 2025 dołączył do sztabu Naomi Osaki. Japonka w Londynie dotarła do ćwierćfinału, ostatecznie przegrywając we wtorek (tj. 7 lipca) z Czeszką Karoliną Muchovą.


Wiktorowski nie po raz pierwszy udowadnia jednak, że zna się na swoim fachu bardzo dobrze. W przeszłości przeżywał zresztą finał Wimbledonu, jako szkoleniowiec, prowadząc Agnieszkę Radwańską.

– Jak bierze zawodniczkę, to wie, co z nią robi i ma ona do niego zaufanie. To jest bardzo ważne w pracy trener-zawodnik. Nie tylko trener musi chcieć, ale także zawodnik musi to wykonać i mieć zaufanie do zmian. Tomek ma świetne doświadczenie. Był tu na Wimbledonie z Agnieszką Radwańską, gdy grała w finale z Sereną Williams. Gdzie mógłby zyskać większe doświadczenie? To jest topowa półka. Później wykorzystał doświadczenie w pracy z Igą i teraz ma kolejną zawodniczkę. Cieszę się, że zrobił sobie przerwę, nie wypalił się i widać, że znowu jest w gazie – oceniła Alicja Rosolska, doświadczona tenisistka, dla Polsatu Sport.


Dlaczego zatem drogi Wiktorowskiego i Świątek się rozeszły? Wydaje się, że to mógł być krok w niewłaściwym kierunku, spoglądając na późniejsze losy polskiej tenisistki. Wiktorowski i Świątek pracowali razem od grudnia 2021 do października 2024 roku. Nie ulega wątpliwości, że to był rewelacyjny okres dla zawodniczki.


W zawodowym sporcie tak to już jest, że czasem potrzeba zmian. Świątek zdecydowała się na kierunek zagraniczny. Najpierw Wim Fissette, od października 2024 do kwietnia 2026, a obecnie Francisco Roig. Belg i Hiszpan z pewnością mają swoje wizje tenisa, chcąc jak najlepiej wspomóc swoją znaną podopieczną.


Całościowo jednak trudno jest jakkolwiek porównywać sukcesy, których Świątek doświadczyła w okresie pracy z Wiktorowskim, a wspomnianą, zagraniczną dwójką późniejszych jej szkoleniowców.


Światowy tenis zna za to sporo… głośnych powrotów. Kto wie, może w przyszłości to właśnie ten kierunek będzie właściwym. A duet Świątek-Wiktorowski jeszcze zafunkcjonuje w tourze WTA.

Iga Świątek i jej wszystkie tytuły mistrzowskie


Polka w swojej dotychczasowej karierze sięgnęła łącznie aż po 25. mistrzowskie tytuły na kortach niemal całego świata.


Świątek triumfowała w sześciu zmaganiach w Wielkim Szlemie, czterokrotnie na kortach Rolanda Garrosa (2020, 2022, 2023 i 2024), raz na US Open (2022) oraz Wimbledonie (2025). Do tego należy dopisać prestiżowy triumf w WTA Finals (2023).


Poza tym, wygrane w turniejach rangi WTA 1000, odpowiednio w: Rzymie (2021, 2022, 2024), Dosze (2022 i 2024), Indian Wells (2022 i 2024), Miami (2022), Pekinie (2023), Madrycie (2024) oraz w Cincinnati (2025).


Na liście są również zmagania WTA 500, kolejno: Adelajda (2021), Stuttgart (2022 i 2023), San Diego (2022), Dosze (2023) i Seulu (2025).


Plus polski turniejowy akcent, WTA 250 w Warszawie (2023).


Co do polskich wątków, nie sposób nie podkreślić brązowego medalu igrzysk olimpijskich w rywalizacji singlistek w Paryżu (2024). Świątek zwyciężyła również w barwach reprezentacji Polski, w rozgrywkach United Cup w Sydney (2026).

Udział