Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia przekazało, że do zdarzenia doszło we wtorek (22 września) w godzinach porannych. „Mężczyzna sforsował ogrodzenie lotniska, a następnie wmieszał się w grupę pasażerów zmierzających do samolotu. Na pokładzie statku powietrznego został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, która prowadzi dalsze czynności w tej sprawie” – czytamy w komunikacie. 

Urzędnicy poinformowali także, że po tym zdarzeniu zadecydowano o wzmocnieniu patroli wszystkich służb pracujących na terenie lotniska.


Zobacz wideo

Policyjny dron nad przejazdem kolejowym w powiecie przysuskim

Incydent na lotnisku we Wrocławiu 

Więcej szczegółów na temat zdarzenia przekazał Nadodrzański Oddział Straży Granicznej. Rzecznik jednostki kpt. SG Paweł Biskupnik podał w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”, że funkcjonariusze zareagowali po odebraniu zgłoszenia o mężczyźnie, który znajdował się w jednym z samolotów i nie posiadał karty boardingowej. Mężczyzna nie chciał opuścić pokładu.

Opóźnienie samolotu

Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, chodzi o samolot linii Ryanair, który z Wrocławia miał wystartować o godzinie 6.05. Ostatecznie, ze względu na procedury, wylot został opóźniony. – Ten samolot już wyleciał, wystartował z około dwugodzinnym opóźnieniem. (…) Opóźnienie było spowodowane procedurami, które obowiązują w tego typu przypadkach. Jeżeli w części zastrzeżonej znajdzie się osoba, która nie jest do tego uprawniona, należy całą strefę oraz samolot sprawdzić pod kątem bezpieczeństwa – przekazał „GW” Bartosz Wiśniewski, rzecznik Portu Lotniczego Wrocław. 

Zatrzymany mężczyzna to 23-letni obywatel Tunezji, który w Polsce przebywa legalnie – przekazała gazeta. 

Udział