-
Rdestowiec w Kampinoskim Parku Narodowym tworzy gęste zarośla, wypierając rodzime rośliny, a rozpoczęte działania ograniczyły jego rozwój, choć konieczna jest dalsza praca.
-
Gatunki rdestowca występujące w Truskawiu silnie się rozrastają, negatywnie wpływając na ekosystem parkowy, a usuwanie rośliny wymaga systematyczności i ostrożności.
-
Spacerowicze i rowerzyści zostali poproszeni o ostrożność oraz przestrzeganie zaleceń podczas prowadzonych zabiegów związanych ze zwalczaniem rdestowca.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Kampinoski Park Narodowy walczy z inwazyjną rośliną, która rozrosła się wzdłuż grobli na ul. Sory w Truskawiu. Wspólne działania parku i Urzędu Gminy Izabelin mają powstrzymać ekspansję rdestowca i docelowo doprowadzić do trwałego usunięcia go z całego odcinka ścieżki.
To zadanie nie będzie łatwe: roślina tworzy tam wysoki, zwarty pas, a jej podziemne części potrafią odrastać nawet z niewielkich fragmentów.
Rdestowiec – co to za roślina i skąd pochodzi?
Rdestowiec to potoczna nazwa kilku blisko spokrewnionych bylin z rodzaju Reynoutria, wywodzących się z Azji Wschodniej. W Polsce spotyka się przede wszystkim rdestowiec ostrokończysty (Reynoutria japonica), rdestowiec sachaliński (Reynoutria sachalinensis) oraz rdestowiec pośredni, nazywany także czeskim (Reynoutria × bohemica).
Ten ostatni jest mieszańcem dwóch pierwszych gatunków. Choć różnią się niektórymi cechami wyglądu, wszystkie mogą silnie się rozrastać i stanowią zagrożenie dla rodzimej przyrody.
Rdestowce są okazałymi roślinami wieloletnimi. W sezonie wyrastają z nich sztywne, wzniesione pędy, które mogą osiągać nawet kilka metrów wysokości. Duże, zielone liście tworzą gęstą ścianę, a drobne kwiaty zebrane są w wiechowate kwiatostany. Pod ziemią roślina rozwija rozbudowany system kłączy, dzięki któremu szybko zajmuje kolejne fragmenty terenu i odradza się po uszkodzeniu części nadziemnej.
Naturalny zasięg rdestowców obejmuje przede wszystkim Japonię, Koreę, Chiny i inne obszary Azji Wschodniej. Do Europy sprowadzano te rośliny w XIX w., głównie ze względu na walory ozdobne i użytkowe. Z czasem wydostały się z ogrodów i zaczęły rozprzestrzeniać w środowisku.
Dlaczego rdestowiec jest rośliną inwazyjną?
Jak podaje Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska rdestowce zalicza się do inwazyjnych gatunków obcych, ponieważ po wprowadzeniu poza naturalny zasięg szybko się rozprzestrzeniają i negatywnie wpływają na lokalne ekosystemy. Gęste łany ograniczają dostęp światła do niższych warstw roślinności, konkurują o przestrzeń i zasoby, a warstwa obumarłych liści i łodyg utrudnia kiełkowanie nasion innych gatunków. W rezultacie rodzime rośliny mogą zanikać, a różnorodność biologiczna siedliska wyraźnie się zmniejsza.
Rdestowiec szczególnie chętnie zajmuje brzegi rzek i strumieni, przydroża, nasypy, nieużytki, parki oraz tereny przekształcone przez człowieka. Woda może przenosić fragmenty roślin, a ludzie nieświadomie rozsiewają je wraz z ziemią, sprzętem lub odpadami roślinnymi. Nawet niewielki kawałek kłącza albo pędu z węzłem może dać początek nowej roślinie. Z tego powodu nie wolno lekceważyć urywanych pędów ani przenosić ich w inne miejsce.
Skutki inwazji nie ograniczają się do wyglądu krajobrazu. Gdy rdestowiec tworzy zwarte, jednogatunkowe zarośla, zmienia warunki życia wielu organizmów. Ubywa roślin, z których korzystają owady, a pośrednio również płazy, gady, ptaki i ssaki żywiące się bezkręgowcami. Ograniczenie ekspansji rdestowca jest więc nie tylko porządkowaniem terenu, lecz także działaniem na rzecz ochrony siedlisk i gatunków rodzimych.
Kampinoski Park Narodowy usuwa rdestowiec w Truskawiu
W tym roku Kampinoski Park Narodowy rozpoczął wspólne zwalczanie rdestowca na grobli przy ul. Sory w Truskawiu, we współpracy z Urzędem Gminy Izabelin. Teren znajduje się w granicach parku, ale obejmuje działki należące do różnych właścicieli: zarówno do KPN, jak i gminy oraz osób prywatnych. Z tego powodu partnerzy dzielą się kosztami i pracą. Znaczną część wysiłku w terenie wzięli na siebie wolontariusze Kampinoskiego Parku Narodowego, którym park podziękował za zaangażowanie.
Jak poinformowano, w tym roku udało się już po raz drugi ograniczyć rozwój rdestowca w tej lokalizacji. To jednak dopiero początek długotrwałego procesu. Populacja jest bardzo liczna i tworzy około dwumetrowy pas po obu stronach grobli prowadzącej z Truskawia do Mokrych Łąk.
Na razie zabiegiem objęliśmy pierwsze kilkadziesiąt metrów. Naszym celem jest trwałe usunięcie rdestowca z całego odcinka ścieżki
W miejscu działań występuje rdestowiec pośredni, ale na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego i gminy Izabelin stwierdzono trzy taksony: ostrokończysty, sachaliński i pośredni. Park podkreśla, że wszystkie są równie inwazyjne. Roślina ma silne kłącza, z których może ponownie wyrosnąć, a fragmenty przeniesione poza stanowisko mogą zapoczątkować kolejne skupiska. Dlatego zabiegi muszą być prowadzone ostrożnie i powtarzane, a teren wymaga dalszej obserwacji.
W przypadku rdestowców szczególne znaczenie ma także ostrożność przy pracach ziemnych. Przemieszczanie gleby z fragmentami kłączy może przenieść problem na kolejne działki, pobocza i brzegi cieków. Dlatego nie należy samodzielnie wykopywać ani wyrzucać roślin w przypadkowych miejscach. Warto działać ostrożnie i zgodnie z zaleceniami parku.
Apel do spacerowiczów i rowerzystów
Kampinoski Park Narodowy prosi osoby korzystające z grobli o ostrożność i przestrzeganie zasad podczas prowadzonych prac. Nie należy zrywać pędów rdestowca, wchodzić na teren objęty działaniami ani ruszać maty, na której pozostawiono ścięte fragmenty roślin. Pozostawienie ich na miejscu jest elementem prowadzonych zabiegów, dlatego samodzielne przenoszenie materiału może utrudnić działania i zwiększyć ryzyko rozprzestrzeniania się gatunku.
Ważne jest również, by nie traktować grobli jak drogi dojazdowej. Nie jest ona przeznaczona do ruchu samochodowego ani przejazdu quadami. Przed wjazdem znajduje się znak zakazu ruchu w obu kierunkach, z wyjątkiem służb. To ścieżka spacerowo-rowerowa i powinna zachować właśnie taki charakter.
Zwalczanie rdestowca wymaga cierpliwości
Przykład z Truskawia pokazuje, że walka z inwazyjnymi roślinami nie kończy się na jednorazowym zabiegu. Rdestowiec szybko odrasta, a jego fragmenty łatwo przenieść w nowe miejsce. Dlatego istotne są współpraca właścicieli terenu, systematyczne działania oraz odpowiedzialne zachowanie osób odwiedzających okolice Mokrych Łąk. Osiągnięcie celu będzie wymagało czasu.
Rdestowiec może wyglądać efektownie dzięki wysokim pędom i dużym liściom, jednak poza naturalnym zasięgiem staje się poważnym problemem przyrodniczym. Jego ekspansja ogranicza miejsce dla rodzimych gatunków i zmienia funkcjonowanie siedlisk. Dlatego w Kampinoskim Parku Narodowym najważniejsze jest konsekwentne usuwanie rośliny, niedopuszczanie do przenoszenia jej fragmentów oraz przestrzeganie zaleceń służb terenowych. Od tego, czy działania będą kontynuowane, zależy powodzenie walki z rdestowcem na grobli w Truskawiu.













