
-
Eksperci amerykańskiego magazynu twierdzą, że wojna w Ukrainie przypomina wojnę koreańską, a konflikt w Iranie ma podobieństwa do wojny w Wietnamie.
-
Według artykułu konflikt z Iranem może zakończyć się niestabilnym porozumieniem, które odłoży rozstrzygnięcie kwestii programu nuklearnego na później.
-
Artykuł wskazuje, że wojna Rosji z Ukrainą może zakończyć się ustaleniem nowej, silnie umocnionej i patrolowanej granicy, podobnie jak stało się po zakończeniu wojny koreańskiej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Według amerykańskiego dwumiesięcznika przebieg wojen w Ukrainie i Iranie przypomina w wielu kwestiach odpowiednio wojnę koreańską w latach 1950-1953 oraz wojnę w Wietnamie w latach 1955-1975. Tym samym doświadczenia z historii mogą pokazywać, w jaki sposób mogą zakończyć się konflikty rosyjsko-ukraiński oraz irańsko-amerykański.
Ekspert magazynu twierdzi, że wojna z Iranem skończy się, podobnie jak ta w Wietnamie, niestabilnym porozumieniem, w ramach którego kwestie takie jak irański program nuklearny zostaną odłożone na później.
Z kolei wojna Rosji z Ukrainą ma zakończyć się tak jak wojna koreańska – ustanowieniem granicy, która będzie silnie umocniona i patrolowana. „Foreign Affairs” twierdzi, że rozwiązanie konfliktu będzie znacznie bardziej stabline i trwałe, niż przewiduje większość ekspertów.
Amerykański magazyn przypomina, że USA zaangażowały się w wojnę w Wietnamie, jednak z czasem konflikt zaczął pochłaniać coraz więcej funduszy i ofiar, w związku z czym Waszyngton zaczął szukać sposobu na wycofanie się, wobec braku gotowości do kompromisów ze strony Hanoi.
Amerykańskie władze stawiały Wietnamczykom ultimatum, grożąc potężnymi atakami, jednak nie przyniosło to spodziewanego efektu, a Waszyngton nie spełnił swoich gróźb.
Podobnie wygląda sytuacja w Iranie. Amerykanie i Izraelczycy dokonali poważnych zniszczeń w kraju oraz zabili najważniejszych przywódców irańskiego reżimu. Ten jednak nie tylko przetrwał, ale dodatkowo odpowiedział atakami na państwa Zatoki Perskiej, pogrążając cały region w konflikcie i powodując zakłócenia na globalnym rynku energii.
W związku z tym Trump, podobnie jak Richard Nixon w czasach wojny w Wietnamie, zaczął wygłaszać groźby i stawiać ultimatum Teheranowi. Irańczycy tak jak Wietnamczycy odmawiają jednak pójścia na kompromis.
Tym samym, konieczne będzie zawarcie porozumienia, które zatrzyma walki i odblokuje cieśninę Ormuz. Z kolei rozwiązanie kwestii takich jak przyszłość irańskiego programu nuklearnego zostaną odłożone na później.
Z kolei podobieństwo wojny w Ukrainie z wojną koreańską nie kończy się na tym, że walczą w niej ramię w ramię żołnierze z Rosji i Korei Północnej. Wojna koreańska rozpoczęła się w 1950 roku, gdy Północ zaatakowała znienacka Południe twierdząc, że zamierza odzyskać należące do siebie terytoria.
Po początkowych sukcesach, Korea Południowa otrzymała wsparcie USA i Zachodu, dzięki czemu udało się zmusić Koreańczyków z Północy do wycofania się. Ostatecznie konflikt zakończył się zawieszeniem broni trwającym do dzisiaj, oraz ustanowieniem granicy między oboma państwami na 38. równoleżniku, gdzie utworzono silnie ufortyfikowaną strefę zmilitaryzowaną.
Podobny przebieg ma również wojna w Ukrainie, która po początkowych sukcesach Rosji, obecnie przebiega głównie wzdłuż stosunkowo ustabilizowanej linii frontu, której żadna ze stron nie jest w stanie poważnie przełamać. Niewielkie sukcesy militarne obu armii okupowane są ogromnymi stratami finansowymi i liczbą ofiar liczoną w setkach tysięcy, a może nawet milionach.
Według amerykańskiego magazynu, wojna może zakończyć się ustaleniem linii demarkacyjnej, która będzie silnie pilnowana, tak jak ma to miejsce na Półwyspie Koreańskim, a jeśli walki zostaną wstrzymane, to nie szybko zostaną ponownie wznowione.
Źródło: Foreign Affairs
-
Zgoda Ukrainy i Rosji w jednej kwestii. Nie spodoba się USA
-
Rosja stała się słaba. Putin mami Trumpa, by odzyskać grunt pod nogami












