
-
Przedstawiciel irańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Bagheri Kani poinformował, że Teheran żąda zwrotu wszystkich zamrożonych w USA aktywów jako należnego prawa narodu irańskiego.
-
Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone nie przewidują złagodzenia sankcji i nie są na razie zadowolone z przebiegu negocjacji z Iranem.
-
Prezydent USA zapowiedział, że cieśnina Ormuz ma pozostać otwarta jako wody międzynarodowe, a irańskie wojsko ostrzelało cztery statki handlowe próbujące ją przepłynąć.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Jak podaje państwowa irańska agencja informacyjna Tasnim, powołując się na Kaniego, Iran domaga się, aby cały majątek został zwrócony bezwarunkowo.
Wypowiedź ta pojawiła się po tym, jak prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone nie rozważają „żadnego złagodzenia sankcji” w negocjacjach z Iranem dotyczących zakończenia wojny.
Kilka dni wcześniej pojawiły się doniesienia, że łączna kwota zamrożonych funduszy, jakiej Teheran może domagać się w ramach potencjalnej umowy z USA, wynosi 24 mld dolarów.
Negocjacje USA z Iranem. Trump: Nie jesteśmy zadowoleni
Amerykański przywódca zaznaczył w środę, że Waszyngton nie jest jeszcze zadowolony z negocjowanego porozumienia z Teheranem.
– Oni bardzo chcą zawrzeć porozumienie. Jak na razie jeszcze nie są w tym miejscu. Nie jesteśmy zadowoleni z tego, ale będziemy: albo dojdzie do tego, albo będziemy musieli po prostu dokończyć robotę – powiedział Trump. – Negocjują resztką sił, zobaczymy, co się wydarzy. Może będziemy musieli wrócić (do Iranu) i dokończyć (to), a może nie – dodał.
– Myśleli, że mnie przeczekają. Przeczekamy go, bo ma wybory środka kadencji. Nie obchodzą mnie wybory środka kadencji. Spójrzcie, co się wydarzyło wczoraj, to było preludium do wyborów midterms – kontynuował, odnosząc się do wtorkowych wyborów w Teksasie. Popierany przez niego prokurator generalny Teksasu Ken Paxton pokonał tam obecnego senatora republikanów Johna Cornyna w prawyborach na senatora z Teksasu.
W odpowiedzi na pytanie mediów Trump przyznał, że „nie czułby się komfortowo”, gdyby zapasy wzbogaconego uranu z Iranu trafiły do Chin albo Rosji.
Trump o porozumieniu z Iranem. „Musi być idealne”
Wcześniej, w poniedziałek, prezydent USA oświadczył, że irański wzbogacony uran ma być zniszczony albo w samym Iranie, albo w USA, albo w innym „akceptowalnym miejscu”. Nie wiadomo, czy zgodził się na to Teheran. Telewizja Al Arabiya, powołując się na źródła, podała w poniedziałek, że Iran żąda przemieszczenia wzbogaconego uranu do Chin.
Trump zastrzegł, że porozumienie z Teheranem „musi być idealne”. Przyznał, że umowa może nie zostać podpisana, jeśli kraje takie jak Arabia Saudyjska czy Katar nie dołączą do Porozumień Abrahamowych, normalizujących stosunki z Izraelem.
Prezydent USA zapowiedział też w środę, że cieśnina Ormuz zostanie otwarta dla wszystkich i nie będzie pod kontrolą ani Iranu, ani Omanu. – To wody międzynarodowe i Oman będzie się zachowywał tak jak wszyscy inni. W przeciwnym razie będziemy musieli wysadzić ich w powietrze – dodał. Tymczasem wojska irańskie ostrzelały w nocy ze środy na czwartek cztery statki handlowe, które próbowały przepłynąć przez wspomnianą cieśninę.
-
Trump zagroził kolejnemu państwu. „Wysadzi w powietrze” sojusznika?
-
Trump wprost o negocjacjach z Iranem. „Nie jesteśmy zadowoleni”













