Jajka znowu podrożeją. Kolejne ogniska zbyt zjadliwej grypy ptaków w Polsce – Biznes Wprost


Jajka znoszą kury – pod warunkiem że są zdrowe i żywe. Z powodu chorób zakaźnych w Polsce trzeba było wybić miliony niosek – o wiele więcej niż w poprzednich latach. W Polsce brakuje obecnie około 6 mln kur. A odbudowa stad zajmuje czas – minimum sześć miesięcy, ale równie dobrze i dziewięć.


Najwięcej jaj miesięcznie na osobę zjadają mieszkańcy województwa lubelskiego (13,88 szt.) i zachodniopomorskiego (12,51 szt.), a najmniej – warmińsko-mazurskiego (9,38 szt.) i wielkopolskiego (9,60 szt.).

Miliony kur niosek nie przetrzymają choroby. Jajka znowu podrożeją


Od początku roku 2026 Główny Inspektorat Weterynarii co i rusz potwierdza w Polsce nowe ogniska rzekomego pomoru drobiu (choroba Newcastle Disease – ND). To choroba zwalczana z urzędu we wszystkich unijnych krajach. Chore nioski albo w ogóle przestają znosić jajka, albo mają one cienkie lub zdeformowanej skorupki.


Od początku roku potwierdzono już 52 ogniska rzekomego pomoru drobiu w hodowlach komercyjnych, a liczba chorych ptaków przekroczyła 3,7 mln sztuk. Jednocześnie wykryto 29 ognisk w gospodarstwach przydomowych (3 322 sztuk), więc problem dotyczy całego sektora. Z informacji przekazanych przez biuro prasowe Głównego Inspektoratu Weterynarii (GIW) wynika, że w tym roku odnotowano również 143 ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI), w których znajdowało się 9,7 mln kur.


Dla porównania w całym 2025 roku w ogniskach HPAI znalazło się 10,2 mln ptaków oraz 8,5 mln dotkniętych ND. W 2024 roku było to odpowiednio 3,2 mln (HPAI) i 3 mln (ND).

Zdrożeją jaja i mięso drobiowe. Droższe będą także ciasta


Branża drobiarska szacuje, że z podowu chorób do końca roku w Polsce będzie mniej o 5,5 do 6 mln kur niosek. Taka sytuacja to wstęp do dalszych podwyżek cen jajek, a z nimi także i innych produktów: na przykład ciast lub mięsa drobiowego.


– Jedna kura nioska produkuje średnio 300–330 jaj rocznie, więc mówimy o stracie 120-135 mln jaj miesięcznie. Oczywiście część stad zostanie odbudowana, więc faktyczny ubytek będzie mniejszy, ale skala strat jest ogromna – wylicza Paweł Podstawka, prezes Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj (KFHDiPJ) na łamach Bussiness Insider.


Według ekspertów zdrożeć mogą nie tylko jajka, ale także proszki jajeczne i masy jajowe, a import jaj oraz produktów jajecznych do Polski prawdopodobnie wzrośnie. Podobnie będzie z ceną mięsa drobiowego. Wzrośnie też import jaj do Polski.


Główny Urząd Statystyczny podliczył, że ceny jaj w lutym 2026 roku były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Bariera 1 zł za sztukę stała się już w handlu detalicznym normą. W kwietniu za jedno jajko konsumenci płacili średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93 – 1,17 zł rok wcześniej. Obecnie ceny za 10 sztuk w sklepach to średnio od 9 zł do 15 zł.


Stawka za brojlera w skupie doszła już do poziomu 6 zł/kg. Według portalu cenyrolnicze.pl za kurzą tuszkę w hurcie płaci się do 10,20 zł.

Udział
Exit mobile version