
-
Jill Biden powiedziała, że była przerażona zachowaniem Joe Bidena podczas debaty z Donaldem Trumpem w 2024 roku, obawiając się nawet, że miał udar.
-
Debata w Atlancie stała się jednym z najtrudniejszych momentów kampanii Bidena, wzbudzając dyskusje o jego zdrowiu, a krótko potem prezydent wycofał się z wyścigu o reelekcję.
-
W 2025 roku Joe Biden poinformował o zdiagnozowaniu agresywnego raka prostaty z przerzutami i przeszedł radioterapię oraz leczenie hormonalne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Była pierwsza dama USA Jill Biden przyznała, że była przerażona zachowaniem swojego męża podczas debaty prezydenckiej z Donaldem Trumpem w 2024 roku.
W rozmowie ze stacją CBS News powiedziała, że oglądając występ Joe Bidena, obawiała się nawet, iż doszło u niego do udaru.
– Byłam wystraszona, bo nigdy wcześniej ani później nie widziałam Joe w takim stanie. Nigdy – powiedziała Jill Biden. – Nie wiem, co się stało. Gdy to oglądałam, pomyślałam: O Boże, ma udar. Byłam śmiertelnie tym przerażona – dodała.
Debata, która odbyła się w Atlancie, okazała się jednym z najtrudniejszych momentów kampanii urzędującego wówczas prezydenta. Biden mówił cicho i niewyraźnie, gubił wątki, a chwilami sprawiał wrażenie zagubionego. Występ wywołał falę dyskusji o jego kondycji zdrowotnej i wieku.
Kondycja zdrowotna Bidena. Debata z Trumpem przesądziła o wycofaniu wyścigu
81-letni wówczas Biden chciał podczas starcia z Trumpem uspokoić wyborców obawiających się o jego formę. Efekt okazał się jednak odwrotny. Niedługo później urzędujący prezydent ogłosił wycofanie się z walki o reelekcję, a kandydatką demokratów została wiceprezydent Kamala Harris. Ostatecznie przegrała ona wybory z Donaldem Trumpem.
Sam Biden tłumaczył później, że jego słaby występ był skutkiem wyczerpania po licznych podróżach zagranicznych. – Zdecydowałem, by kilka razy polatać po świecie tuż przed debatą (…). Nie posłuchałem mojego zespołu i później prawie zasnąłem na scenie – mówił były prezydent.
Z kolei jego syn, Hunter Biden, przekonywał w ubiegłym roku, że ojciec przed debatą miał zażyć tabletkę nasenną, co mogło wpłynąć na jego kondycję podczas wystąpienia.
Joe Biden walczy z nowotworem. Przeszedł radioterapię
Problemy zdrowotne byłego prezydenta ponownie znalazły się w centrum uwagi po informacji o chorobie nowotworowej. W maju 2025 roku Biden poinformował, że cierpi na agresywną formę raka prostaty z przerzutami do kości. W skali Gleasona, służącej do oceny złośliwości nowotworu, uzyskał wynik dziewięciu na dziesięć możliwych punktów.
„Rak dotyka nas wszystkich. Jak wielu z was, Jill i ja nauczyliśmy się, że jesteśmy najsilniejsi w chwilach najtrudniejszych. Dziękujemy, że nas wspieracie” – napisał wówczas w mediach społecznościowych, publikując wspólne zdjęcie z żoną.
Rzecznik Bidena przekazał w listopadzie 2025 roku, że były prezydent zakończył niedawno radioterapię oraz leczenie hormonalne. Terapia trwała około pięciu tygodni, a polityk – według współpracowników – „czuje się dobrze”. Nie wiadomo jednak, czy konieczna będzie kolejna kuracja. Biden ma obecnie 83 lata.
Źródła: CBS News, Interia

