– Zamachy stanu są ciężkim przestępstwem przeciwko państwu. Powinny być osądzone. Są odpowiednie przepisy w obecnym kodeksie karnym, także nie trzeba się tutaj odwoływać do jakichś innych zakazów, lecz do prawa – mówił przed gmachem Trybunału prezes PiS Jarosław Kaczyński.

– Prawo nie działa wstecz i może być całkowicie przestrzegane, chociaż tutaj dzieją się takie rzeczy, że pewnego dnia być może trzeba będzie postawić pytanie, czy nie zastosować tak zwanych zasad norymberskich – dodał. – No oczywiście, tutaj nie mamy do czynienia z takimi zbrodniami, ale jeśli to tak dalej pójdzie, to można sądzić, że będzie dochodziło do zbrodni, do zabójstw, do tego, co prowadzi do polaryzowania społeczeństwa – podkreślił Kaczyński.

Zasady norymberskie, o których mówił prezes PiS, są zbiorem fundamentalnych reguł prawa międzynarodowego, sformułowanych w 1945 roku na potrzeby procesów zbrodniarzy wojennych przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze. 

Zobacz wideo Kaczyński stracił instynkt? Lewicka i Bobiński w starciu o słowa prezesa PiS

Prezes PiS również stwierdził, że obecny rząd „wszystkimi metodami państwa policyjnego chce wprowadzić taki reżim, który będzie w stanie tutaj wszystko uciszyć”.

– Ta obrona, którą tutaj prowadzimy jest po prostu niesłychanie ważna. To miasteczko powinno trwać, powinno się rozwijać, a z drugiej strony powinien trwać Trybunał Konstytucyjny w tym swoim legalnym składzie. Mam nadzieję, że za jakiś czas będzie tutaj pan prezydent – powiedział Kaczyński.

„Pierwszy taki przypadek w skali światowej”

Jarosław Kaczyński na X ocenił, że „to pierwszy taki przypadek w skali światowej”. „Zamach na Trybunał Konstytucyjny. Służby Tuska wchodzą siłowo do Trybunału” – napisał prezes PiS.

„Od dzisiaj Polska staje się państwem policyjnym, a od tego już prosta droga do autorytaryzmu, a potem do totalitaryzmu. Zalecenia Niemca Bachmanna są realizowane. My, Polacy, nie możemy się dać zastraszyć! Obywatelski protest, całkowicie legalny, musi trwać dalej! Trybunał to gwarant naszej wolności i suwerenności! Deptanie prawa przez Tuska nie ma żadnych granic!” – czytamy we wpisie Kaczyńskiego.

Wcześniej prezes PiS zaapelował o interwencję do Karola Nawrockiego. – Jest wielki apel do pana prezydenta. Powinien zrobić wszystko, co jest w granicach jego uprawnień, żeby to zostało zatrzymane, to co trwa i się posuwa. A uprawnienia ma niemałe – mówił.

Karol Nawrocki w piątek wyleciał do Senegalu w związku z IV Letnimi Igrzyskami Olimpijskimi Młodzieży w Dakarze. „W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Wracam do Polski” – napisał na portalu X.

Protesty przed TK

Protest przed Trybunałem Konstytucyjnym przy al. Szucha w Warszawie, organizowany m.in. przez Kluby „Gazety Polskiej” i Ruch Obrony Granic, trwa od połowy września. Punktem spornym są nowi sędziowie, którzy nie złożyli ślubowania w obecności prezydenta. Manifestacje zaostrzyły się jednak po ślubowaniu Macieja Berka w Sejmie, do którego doszło 14 października.

Zgromadzeni deklarują, że sprzeciwiają się politykom w togach i walczą o praworządność. Radio Maryja przekonuje, że protest ma na celu „obronę TK przed siłowym przejęciem przez rząd Donalda Tuska”.

W piątek po południu na terenie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się policja. Na stronie TK pojawiła się informacja o przerwie w czynnościach służbowych prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Udział