Do zdarzenia doszło w sobotę 17 października w bazie wojskowej Wainwright na terenie prowincji Alberta. Premier Kanady Mark Carney przekazał, że w bazie miał miejsce „poważny incydent, który wywołał rozległy pożar”.

„Nasze myśli są ze wszystkimi dzielnymi kobietami i mężczyznami, których dotknęła ta sytuacja. Ściśle współpracujemy z rządem Alberty oraz władzami lokalnymi. Premierka Smith (Danielle Smith, premierka prowincji Alberta – red.) i ja pozostajemy w stałym kontakcie; w kontakcie są również odpowiedni ministrowie i urzędnicy z obu stron” – napisał Carney w niedzielę na X.

Eksplozja i pożar w bazie Wainwright

Global News poinformowało w niedzielę, że co najmniej siedem osób zginęło, a dziesiątki innych zostało rannych. Z nieoficjalnych ustaleń stacji wynika, że podczas ćwiczeń z użyciem ostrej amunicji miało dojść do uszkodzenia gazociągu lub odwiertu gazowego znajdującego się na terenie bazy, co doprowadziło do eksplozji. Wybuchł pożar, który szybko rozprzestrzenił się poza granice poligonu.

Zobacz wideo Donald Trump grozi UE sankcjami, jeżeli przyjmie Kanadę jako członka stowarzyszonego UE

Strażacy musieli prowadzić akcję w trudnych warunkach pogodowych. Ogień był podsycany silnym wiatrem. W sobotę przez prowincję Alberta przeszła wichura, w trakcie której porywy wiatru osiągały prędkość do 100 km/h.

Reakcja ministra obrony i lekarza z Edmonton

– Z pewnością nie przypominam sobie takiego zdarzenia z okresu, w którym pełnię funkcję ministra. Właściwie nie pamiętam, by w ostatnim czasie wydarzyło się coś podobnego – powiedział w sobotę wieczorem w rozmowie z dziennikarzami minister obrony narodowej Kanady David McGuinty. Przekazał też, że policja prowadzi dochodzenie w sprawie incydentu. Władze ustalają przebieg zdarzeń. Gdy się to uda, mają podać więcej informacji.

Lekarz ze szpitala w Edmonton, miasta położonego 180 km na północny zachód od bazy, poinformował, że osoby ranne w wyniku incydentu w Wainwright trafiły do różnych placówek medycznych w całym mieście. – Taka liczba pacjentów byłaby wyzwaniem nawet dla całego Edmonton – powiedział stacji CBC News dr Warren Thirsk, lekarz oddziału ratunkowego szpitala Royal Alexandra Hospital. – Jest ich więcej, niż ktokolwiek z nas chciałby teraz liczyć. To katastrofa. Do takiego zdarzenia dochodzi raz na 15-25 lat – dodał.

Udział