Poseł Adrian Witczak w piątek udzielał wywiadu dziennikarce TVP Info Karolinie Opolskiej na galerii Sali Posiedzeń Sejmu. Jest to najwyższa część sali plenarnej, zlokalizowana nad ławami poselskimi. Parlamentarzysta zdążył się jedynie przywitać, a dziennikarka była w trakcie zadawania pytania, kiedy dosiadł się do nich pracownik TV Republika Miłosz Kłeczek.
Kłeczek chciał wystąpić w TVP Info
– Dzień dobry. Czy mogę się dosiąść? – zapytał Kłeczek i – nie oczekując na odpowiedź – zaczął się przedstawiać, a następnie szeroko uśmiechnął się do kamery. – Panie redaktorze, ale proszę nie przeszkadzać – powiedział poseł Witczak. Pracownik TV Republika nie poddawał się jednak i kontynuował swoją wypowiedź.
– Chciałbym skorzystać z okazji i zaapelować do widzów TVP Info – powiedział pracownik TV Republika. Chciał zaprosić na demonstrację, która została zaplanowana pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w „obronie konstytucji”. – A pan nie bronił konstytucji, kiedy był na to czas? – zapytał Witczak. – Broniłem, proszę pana. Tylko nie było czego bronić, bo nikt nie zawłaszczał tej konstytucji – odparł Kłeczek. – Nie pamięta pan, w jaki sposób niszczyliście konstytucję? – zapytał poseł.
Zdenerwowany pracownik TV Republika usunięty z sali plenarnej
Wtedy atmosfera zaczęła się zaostrzać. Kłeczek stwierdził, że KO chce „pozbawić funkcji prezesa Trybunału Konstytucyjnego”, którym jest obecnie Bogdan Święczkowski. – Niech pan nie krzyczy – polecił mu poseł. Uwagę na to zwróciła też dziennikarka, która zauważyła, że Kłeczek zakłóca obrady Sejmu. – Pani jest marszałkiem Sejmu? – odparł pracownik Republiki.
Opolska odpowiedziała, że o ciszę apeluje właśnie wicemarszałek Krzysztof Bosak. – Panie redaktorze! Panie pośle! Niezależnie, co się tam między państwem dzieje, prosimy o ściszenie głosów – powiedział Bosak. Po chwili Straż Marszałkowska wyprowadziła Kłeczka, który tłumaczył, że do donośności jego głosu przyczyniła się rzekomo „agresywna postawa posła Platformy Obywatelskiej”.
Poseł wnioskuje o zakaz wstępu dla Kłeczka
Witczak odniósł się do sytuacji we wpisie na X. „Miłosz Kłeczek z Republiki wtargnął podczas mojego wywiadu z panią redaktor Karoliną Opolską i zachowywał się agresywnie, zakłócał pracę Sejmu i ignorował wezwania do porządku. To nie dziennikarstwo, tylko awanturnictwo” – ocenił poseł.
Parlamentarzysta skierował do szefa Kancelarii Sejmu Marka Siwca wniosek o zakaz wstępu dla Kłeczka, ponieważ – jak wyjaśnił – „kto nie szanuje Sejmu, nie powinien przekraczać jego progu, a polski parlament to nie studio Republiki”. W uzasadnieniu wniosku Witczak stwierdził, że zachowanie pracownika TV Republika „miało napastliwy i konfrontacyjny charakter”, co spowodowało u posła „niepokój co do jego bezpieczeństwa”.
We wcześniejszym wpisie Witczak ocenił również, że Kłeczek „stanowi zagrożenie dla porządku i bezpieczeństwa Sejmu”. „Sejm to nie republika wrzasku Sakiewicza” – napisał.


