PiS stracił kolejnego członka i jest to strata o tyle bolesna, że parlamentarzysta współpracował z Jarosławem Kaczyńskim od lat 90. XX wieku. Jak przypomniał Giżyński w rozmowie z PAP, jeszcze w 1990 współtworzyli Porozumienie Centrum. Do PiS parlamentarzysta dołączył od razu po powstaniu partii w 2001 roku.
Kolejny poseł przechodzi do Rozwój Plus
Jak wyjaśnił Szymon Giżyński, przed nowym ugrupowaniem otwiera się szansa „gdzie można jeszcze raz wrócić do tego, co w historii Prawa i Sprawiedliwości i wcześniej Porozumienia Centrum było najcenniejsze, najpiękniejsze i w dalszym ciągu pozostaje bardzo atrakcyjne, także na dzisiejsze czasy”. Jego zdaniem Rozwój Plus skupia „ludzi mądrych, zdolnych, z dobrymi intencjami, polskich patriotów”.
– Będę w dalszym ciągu poszukiwał pewnego sedna, tej mocnej drogi, która mnie z panem Jarosławem Kaczyńskim jako prezesem i twórcą obu tych ugrupowań bardzo mocno związała na całe życie – powiedział poseł.
>>>>> Zawieszony w PiS poseł Szymon Giżyński z Częstochowy dołączył do Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego >>>>>
Zawieszenie w prawach członka
Pochodzący z Częstochowy poseł został w połowie lipca zawieszony w prawach członka PiS aż do momentu zakończenia postępowania przez rzecznika dyscyplinarnego. Był to skutek jego wypowiedzi o angażowaniu się kierownictwa okręgu partii w referendum ws. odwołania prezydenta Częstochowy i rady miasta. Parlamentarzysta ironicznie wypowiedział się na temat poparcia ze strony Prawa i Sprawiedliwości dla tej inicjatywy, twierdząc, że nie leży ona w interesie partii.
Giżyński powiadomił PAP, że jego decyzja o przejściu do nowego ugrupowania została już sformalizowana. W czwartek (30 lipca) oficjalnie zarejestrowano klub parlamentarny Rozwój Plus. W ubiegłym tygodniu upłynął termin ultimatum postawionego przez kierownictwo PiS swoim członkom. Mieli oni złożyć deklarację o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność „o charakterze politycznym”. Była to odpowiedź na działania byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
W poprzedni piątek (24 lipca) Jarosław Kaczyński oświadczył, że z członkostwa w PiS zrezygnowała część posłów, choć powiązane z Rozwój Plus osoby twierdziły, że nie było z ich strony rezygnacji, a deklaracja nie dotyczyła przynależności do partii. We wtorek Komitet Polityczny PiS zdecydował się skierować sprawę do indywidualnego rozpatrzenia przez rzecznika dyscypliny partyjnej Karola Karskiego. Związani z ugrupowaniem Morawieckiego parlamentarzyści uznali jednak, że według oświadczenia Kaczyńskiego nie są już członkami Prawa i Sprawiedliwości. Na taki krok (przed decyzją Giżyńskiego) i przejście do Rozwój Plus zdecydowało się 40 posłów.













