Konfederacje rosną w siłę. Mają ponad jedną czwartą głosów w sondażu

Pracownia United Surveys by IBRiS przeprowadziła w dniach 10-12 lipca sondaż dla Wirtualnej Polski, w którym zapytała 1000 osób, na jaką partię zagłosowaliby w wyborach do Sejmu. 28,6 proc. wskazało Koalicję Obywatelską. Na drugim miejscu znalazło się PiS z poparciem 23 proc. respondentów, a podium zamknęła Konfederacja Wolność i Niepodległość (15,7 proc.). Dalej znalazły się: Konfederacja Korony Polskiej (10,2 proc.), Nowa Lewica (7,5 proc.) i Polskie Stronnictwo Ludowe (5,2 proc.).

Do Sejmu nie weszłyby natomiast Partia Razem, która uzyskała poparcie 4 proc. respondentów i Polska 2050 (0,6 proc.).

Zobacz wideo Czarzasty: Lewica musi wygrać z Braunem

Sondaż wskazał spadek KO i PiS. Rośnie Konfederacja

Koalicja Obywatelska odnotowała spadek o 1,1 pkt proc. w porównaniu do badania, które odbyło się 12-14 czerwca. Takie samo poparcie straciło PiS. Wzrost odnotowały natomiast Konfederacja Wolność i Niepodległość (o 3,5 pkt proc.), Konfederacja Korony Polskiej (o 0,6 pkt proc.), Nowa Lewica (o 0,4 pkt proc.) i PSL (o 0,2 pkt proc.).

Partia Razem odnotowała wzrost o 0,9 pkt proc., a Polska 2050 spadek o 0,8 pkt proc. Nowa partia Unia Centrum nie została ujęta w badaniu, ponieważ jej start ogłoszono w niedzielę. Odsetek osób niezdecydowanych zmniejszył się z 7,8 proc. do 5,2, proc.

Sondaż: Koalicja 15 października bez szans na większość

Łączna liczba posłów w Sejmie wynosi 460. Wyniki sondażu po przeanalizowaniu w kalkulatorze prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego wskazują, że 158 z nich należałoby do Koalicji Obywatelskiej, a 125 do PiS. Konfederacja dysponowałaby 83 mandatami, a Konfederacja Korony Polskiej 51. Lewica mogłaby z kolei liczyć na 34 mandaty, a PSL dziewięć. 

Przypomnijmy, że w Sejmie jest 460 posłów. Utworzenie rządu wymaga 231 mandatów. Gdyby PiS oraz obydwie Konfederacje weszły w koalicję, zgromadziłyby 259 mandatów, co oznaczałoby większość. Z kolei obecna koalicja rządząca (KO, Lewica, PSL) uzbierałaby 201 mandatów, czyli o 30 za mało, aby utrzymać władzę. 

Koalicja PiS i Konfederacji?

Jeden z liderów Konfederacji, Krzysztof Bosak, zapowiedział w Radiu ZET, że Konfederacja będzie rywalizowała z PiS w przyszłych wyborach parlamentarnych. Stwierdził też, że „nie będzie wspólnego zwycięstwa”.

– Konfederacja idzie do wyborów samodzielnie. Jest alternatywą dla PiS, PO, PSL, Lewicy i ich stylu uprawiania polityki, który z naszej perspektywy ma bardzo poważne wady i należy zmniejszyć ich udział w parlamencie, a zwiększyć udział nowych ludzi, których Konfederacja wprowadzi – powiedział polityk. Koalicję w przeszłości wykluczał również Jarosław Kaczyński. Warto jednak zaznaczyć, że obydwie z tych partii liczą na jak największe zwycięstwo i nie wiadomo, jakie decyzję ostatecznie podejmą.

Udział