Co to oznacza w praktyce? Reprezentacja Polski będzie w coraz trudniejszym położeniu, jeśli mowa o losowaniu – w tym wypadku – eliminacji mistrzostw Europy 2028. Imprezy, która będzie najbliższą mistrzowską, na którą Polska z pewnością chciałaby pojechać.


Problem w tym, że za sprawą wyników osiąganych w Lidze Narodów, Polska spada coraz niżej w hierarchii i będzie najprawdopodobniej losowana z trzeciego koszyka. A to sprawia, że problemów będzie więcej niż mniej…

Bezlitosny scenariusz dla Polski. Euro 2028 będzie nieosiągalne?


W mediach społecznościowych pojawiają się już pierwsze symulacje, jak może wyglądać układ grup po losowaniu eliminacji mistrzostw Europy 2028.


Polacy najpewniej będą musieli poradzić sobie potencjalnie z dwoma mocniejszymi od siebie przeciwnikami, z racji koszyka numer 1 i 2. Przykład? Rywalizacja o awans z Duńczykami i Szwajcarami.


Wygląda zatem na to, że trudna rzeczywistość przed piłkarską reprezentacją Polski. A ew. nieobecność na drugim turnieju mistrzowskim z rzędu, byłaby z pewnością ogromnym ciosem.


Do tego scenariusza nie można dopuścić, żeby nie doszło do jeszcze większej degradacji w rankingowej hierarchii. Faktem jest jednak, że prawdopodobna obecność w koszyku numer 3, to spora trudność już na samym starcie walki eliminacyjnej.

Przeciętna forma reprezentacji Polski. Dni Jana Urbana są policzone?


Reprezentacja Polski w rozgrywkach Ligi Narodów UEFA w trzech otwierających meczach zanotowała… trzy różne rezultaty, biorąc pod uwagę dorobek punktowy. Polacy rozpoczęli od remisu na PGE Narodowym z Bośnią i Hercegowiną (0:0). Następnie zespół trenera Jana Urbana przegrał na wyjeździe ze Szwecją (1:3). I do tego trzeba dopisać najkorzystniejszy rezultat, czyli rozgromienie Rumunii (6:0), ponownie na stadionie w Warszawie.


Warto dodać, że w ostatnim ze spotkań hattrickiem popisał się Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski w drużynie narodowej może się pochwalić bilansem 170 rozegranych meczów i 92 zdobytych goli.


W ostatnim meczu przerwy wrześniowo-październikowej Polska przegrała na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną (0:1). Tym samym na koncie zespołu trenera Urbana widnieje smutny bilans czterech meczów LN i… czterech punktów na koncie. Co z pewnością nadal stawia znaki zapytania w kontekście przyszłości selekcjonera.


Polacy po raz pierwszy w historii rozgrywek LN występują w dywizji B. To efekt degradacji, którą zanotował zespół prowadzony przez poprzedniego selekcjonera Michała Probierza. Decydujący o spadku z dywizji A mecz Polacy przegrali na swoim terenie, kiedy to okazali się minimalnie słabsi od Szkotów (1:2).


To zresztą trudne miesiące dla kadry piłkarzy. Polacy pod ręką Jana Urbana, pomimo całkiem udanego finiszu w grupie eliminacyjnej, nie zdołali dostać się na MŚ 2026. Do szczęścia zabrakło jednego zwycięstwa. Polska rozpoczęła bowiem strefę barażową UEFA od wygranej w półfinale nad Albanią (2:1). W starciu finałowym Polacy nie zdołali jednak znaleźć sposobu na Szwedów (2:3), tym samym grzebiąc swoje nadzieje na mundial.

Udział