
W skrócie
-
W Zielonej Górze na stacji benzynowej policjant przez pomyłkę pozostawił broń w toalecie. Znalezisko zgłosiła osoba postronna.
-
Broń była zabezpieczona i została odzyskana wraz z pełnym kompletem amunicji. Nikt poza policjantem nie miał z nią kontaktu.
-
Funkcjonariusz z dwuletnim doświadczeniem zostanie objęty postępowaniem dyscyplinarnym, a dalsze decyzje zapadną po wyjaśnieniu okoliczności.
Do zdarzenia doszło w środę po południu na stacji paliw przy ulicy Fabrycznej w Zielonej Górze. Podinspektor Małgorzata Stanisławska z tamtejszej Komendy Miejskiej Policji przekazała, że „policjant na stacji benzynowej przez przypadek zostawił broń„.
– Wychodząc z toalety, pozostawił ją w środku. Bardzo szybko się zorientował i praktycznie od razu wrócił – wyjaśniła w rozmowie z Interią.
Zielona Góra. Policjant pozostawił broń w toalecie, znalazła ją osoba postronna
Przedstawicielka policji dodała, że w międzyczasie do pomieszczenia weszła osoba postronna, która po zauważeniu broni postanowiła zgłosić sytuację, dzwoniąc na numer alarmowy.
Funkcjonariuszka z zespołu komunikacji społecznej KMP w Zielonej Górze podkreśliła przy tym, że „z bronią nikt nie miał kontaktu„. Ponadto była ona zabezpieczona. – Została odzyskana w całości z kompletem amunicji – zaznaczyła.
Ze względu na naruszenie przepisów wobec policjanta, który pozostawił broń bez opieki, wszczęte zostanie postępowanie dyscyplinarne.
– Tak jak w takich sytuacjach bywa, w tej chwili wyjaśniamy okoliczności tego incydentu. Zgodnie z procedurą w stosunku do policjanta zostanie wszczęte postępowanie dyscyplinarne – wytłumaczyła Interii podinsp. Stanisławska.
Funkcjonariusz miał dwuletnie doświadczenie w służbie. Teraz grożą mu konsekwencje
Na ten moment nie wiadomo jednak, jakie dokładnie konsekwencje mogą czekać funkcjonariusza. To ze względu na fakt, że postępowanie nie zostało jeszcze wszczęte. – To dopiero osoby, które się tym zajmują, będą podejmować decyzje – wyjaśniła policjantka w rozmowie z Interią.
Dodajmy, że policjant, którego dotyczy sprawa, ma dwuletnie doświadczenie w służbie. Na co dzień pełni on funkcję funkcjonariusza służby patrolowej.
Przypomnijmy, że zgodnie z artykułem 263 ustępem 4 Kodeksu karnego „kto nieumyślnie powoduje utratę broni palnej lub amunicji, która zgodnie z prawem pozostaje w jego dyspozycji, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku„.

