Minister sprawiedliwości o wejściu policji do pomieszczeń KRS. „Powiedziałem: dość”

Minister sprawiedliwości: Powiedziałem: dość

Waldemar Żurek był gościem czwartkowego wydania programu „Rozmowa Piaseckiego” w TVN24, gdzie odpowiadał na pytania związane m.in. z działaniami policji w biurach zwolnionych rzeczników dyscyplinarnych w budynku KRS-u. – Odwołałem ludzi, którzy moim zdaniem niszczyli prawo i niszczyli ludzi swoimi decyzjami. A teraz te osoby siedzą sobie w biurach, które udostępnia im Krajowa Rada Sądownictwa – powiedział minister sprawiedliwości, prokurator generalny. Podkreślił, że „to powinny być wzory moralności wyłonione przez środowisko, do których środowisko będzie miało zaufanie”. – Ale weszliśmy w buty ministra Ziobry. (…) Widzieliśmy wczoraj panią Dagmarę [Pawełczyk-Woicką, przewodniczącą Krajowej Rady Sądownictwa – red.], jak rozrywała szaty, że ochroniarz nie chciał jej wpuścić. Bliska przyjaciółka ministra Ziobry, z którym była w szkole i później na studiach, a później, jak minister Ziobro zostawał ministrem, ona zawsze awansowała – zauważył Żurek i nazwał tę sytuację „przedziwną”. – Piszą w internecie, w mediach społecznościowych: „my jesteśmy rzecznikami”, wysyłają wezwania, stawiają zarzuty sędziom za to, że przywracają dzisiaj praworządność. Więc sytuacja jest anormalna. Ja powiedziałem: dość, prokuratura ma działać i prokuratura sama podejmuje decyzje – podsumował Żurek.

Nawrocki: Byłem zaniepokojony

O działania policji był pytany poprzedniego dnia prezydent Karol Nawrocki, który przebywa w Davos. – To nie są obrazki, które powinniśmy oglądać w Polsce w XXI wieku, jeśli żyjemy w demokratycznej Polsce. Przyglądałem się temu, ale byłem bardzo zaniepokojony – podkreślił Nawrocki. Z tą oceną zgodził się przedstawiciel rządu, z jednym zastrzeżeniem. – Prezydent nie dostrzega jednej rzeczy – a może dostrzega, tylko ten komunikat być może jest bardzo dyplomatyczny – mamy odwołanych rzeczników, których powołuje minister sprawiedliwości. Ja jestem przeciwny takiemu rozwiązaniu, bo uważam, że rzeczników dyscyplinarnych, czyli osoby, które oskarżają za jakieś przewinienia dyscyplinarne – nieważne, czy to są lekarze, czy dziennikarze – powinno wyłonić środowisko, a nie jakiś minister, który zawsze jest politykiem – wytłumaczył Żurek.

Zobacz wideo Stefan Krajewski w Sejmie. „Do dymisji!”

KRS o wejściu służb

Policja weszła do budynku KRS-u w środę 21 stycznia – poinformowało Radio ZET. Minister sprawiedliwości, prokurator generalny mówił w Sejmie, że funkcjonariusze weszli nie do siedziby KRS-u, ale siedziby Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, która mieści się w tym samym budynku. Decyzję o działaniach policji podjęła prokuratura. KRS zamieściła w mediach społecznościowych komentarz do tych wydarzeń. „Czyżby po akta dyscyplinarne sędziów? To pierwszy efekt dzisiejszej prezentacji ustawy praworządnościowej w Sejmie przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka?” – zapytano. 

Czytaj również: „Skandal w Niemczech. Zniknęły setki migrantów z ośrodków azylowych. Trwa kontrola”.

Źródła:TVN24, IAR

Udział