Są osoby, które nie mogą narzekać na emeryturę w Polsce. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) ujawnił wysokość rekordowych świadczeń. Okazuje się, że najzamożniejszy polski emeryt otrzymuje co miesiąc 54 tys. i 72 zł. Mężczyzna mieszka w woj. śląskim.

Rekordowe emerytury w Polsce. ZUS ujawnia


Co ciekawe drugą co do wysokości (53,5 tys. zł) emeryturę również otrzymuje Ślązak. Podium zamyka osoba z woj. mazowieckiego, której każdego miesiąca ZUS przelewa 45,3 tys. zł emerytury.


Przypomnijmy, że minimalna emerytura w Polsce wynosi 1978,49 zł brutto. Z danych ZUS wynika, że w ubiegłym roku nie łapało się na tę kwotę blisko pół miliona seniorów. Są niestety osoby, których świadczenia są dosłownie groszowe. ZUS ujawnia, że w woj. dolnośląskim i lubelskim są osoby, które otrzymują co miesiąc zaledwie 2 grosze.


Dzieje się tak dlatego, że w polskim systemie prawo do emerytury ma każdy, kto przepracował choćby jeden dzień. Jednak by otrzymać najniższą emeryturę – która wynosi 1978,49 zł – trzeba mieć 20 lat stażu pracy w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn – przypomina ZUS.


Widać zatem, że różnica między najniższą a najwyższą emeryturą w Polsce jest gigantyczna. Co trzeba zrobić, by otrzymywać kilkadziesiąt tysięcy złotych, jak emeryci ze Śląska? ZUS wskazuje, że solidne opłacanie składek nie wystarczy.


Kluczowe jest także przedłużanie lat pracy. Na rekordowe emerytury składają się bowiem trzy czynniki: dodatkowe składki, waloryzacja kapitału oraz krótszy okres prognozowanych wypłat – tłumaczy instytucja.


Z przeprowadzonego w kwietniu br. sondażu pracowni SW Research dla „Wprost” wynika, że aż dwie trzecie Polaków (66 proc.) oszczędza pieniądze z myślą o emeryturze. Nie robi tego 28,5 proc. ankietowanych, a 5,4 proc. przyznaje, że nie ma z czego oszczędzać.

Udział