
-
Kodeks wyborczy przewiduje, że po śmierci posła nie przeprowadza się wyborów uzupełniających, a miejsce zmarłego obejmuje kolejna osoba z tej samej listy wyborczej bez mandatu.
-
Zmarłego Łukasza Litewkę najprawdopodobniej zastąpi Rafał Adamczyk, a jeśli on nie przyjmie mandatu, może przypaść on Bożenie Borowiec lub Wiktorii Grelewicz.
-
Łukasz Litewka zginął w wieku 36 lat w wypadku drogowym, potrącony przez samochód podczas jazdy rowerem; okoliczności zdarzenia są wyjaśniane.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Kodeks wyborczy przewiduje, że w przypadku śmierci posła nie przeprowadza się wyborów uzupełniających do Sejmu. Miejsce po parlamentarzyście obejmuje kolejna osoba z tej samej listy wyborczej, która uzyskała najwyższy wynik spośród kandydatów nieposiadających mandatu.
Oznacza to, że zmarłego tragicznie w czwartek Łukasza Litewkę zastąpi najprawdopodobniej Rafał Adamczyk, który zyskał 5900 głosów. Urodził się on w 1974 roku w Dąbrowie Górniczej. Ukończył zarządzanie przedsiębiorstwem i marketing przemysłowy w stopniu magistra na Politechnice Śląskiej oraz studia podyplomowe z urbanistyki i planowania przestrzennego w Wyższej Szkole Technicznej w Katowicach.
Adamczyk związany jest z Będzinem, gdzie pracował w urzędzie miasta, najpierw jako pełnomocnik i rzecznik prasowy prezydenta, a później jako I wiceprezydent. Ma on doświadczenie parlamentarne, gdyż zasiadał w Sejmie IX kadencji. Od 2024 roku jest członkiem zarządu województwa śląskiego.
Nie żyje Łukasz Litewka. Kto zajmie jego miejsce w Sejmie?
Kolejną osobą z największą liczbą głosów na liście Nowej Lewicy w okręgu nr 32 (sosnowiecki) jest Bożena Borowiec, na którą w wyborach parlamentarnych w 2023 roku zagłosowało 4937 osób. To ona może zasiąść w sejmowych ławach, jeżeli Adamczyk nie zdecyduje się na objęcie mandatu poselskiego.
Borowiec ma 57 lat i urodziła się w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jest absolwentką socjologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 2018 roku jako zastępca prezydenta Dąbrowy Górniczej odpowiadała za politykę społeczną, mieszkaniową, oświatową i zdrowotną w gminie. W 2024 roku przestała pełnić te funkcję i została zastępcą prezesa Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Trzecią osobą na liście jest Wiktoria Grelewicz, która może wejść do Sejmu, jeżeli ani Adamczyk, ani Borowiec nie będą chcieli objąć mandatu po zmarłym Litewce. Grelewicz w wyborach poparło 1 507 wyborców. Jest ona absolwentką studiów dyplomatycznych i kontynuuje edukację na kierunkach administracja oraz studia migracyjne.
Zawodowo związana jest z parlamentem, gdzie zajmuje się tematyką społeczną, polityką publiczną i komunikacją. Pełni funkcję doradczyni marszałka Sejmu oraz wicerzeczniczki Lewicy. Dodatkowo jest związana z Inicjatywą Wschód.
Zginął Łukasz Litewka. Polityk pomagał dzieciom, wykluczonym i zwierzętom
Łukasz Litewka w wyborach parlamentarnych z 15 października 2023 roku osiągnął najlepszy wynik na liście Nowej Lewicy w okręgu nr 32. Głos oddało na niego 40 579 osób, mimo że startował z ostatniego miejsca.
Litewka zyskał uznanie oraz rozpoznawalność dzięki angażowaniu się w działalność charytatywną oraz społeczną. Jego fundacja #TeamLitewka m.in. poprzez media społecznościowe nagłaśniała i wspierała leczenie dzieci czy ratowanie zwierząt; reagowała na trudne sytuacje w lokalnej społeczności, zbierając środki na sprzęt rehabilitacyjny czy pomoc poszkodowanym w wypadkach.
Podczas kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku Litewka umieścił na plakatach wyborczych wizerunki czekających na adopcję psów z miejscowego schroniska z ich imionami i kontaktem telefonicznym w sprawie. Po zakończonej kampanii banery Litewki posłużyły jako materiał docieplający schroniskowe boksy.
Łukasz Litewka nie żyje. Posła Nowej Lewicy potrącił samochód
Poseł Nowej Lewicy zmarł w wieku 36 lat w tragicznym wypadku, który miał miejsce w czwartek. Kiedy jechał rowerem ulicą Kazimierzowską w Dąbrowie Górniczej, potrącił go samochód osobowy marki Mitsubushi.
Okoliczności tragedii są nadal wyjaśniane. Jak przekazał na antenie Polsat News asp. sztab. Adam Jachimczak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, Litewka jechał bez kasku i poruszał się drogą, która nie ma ścieżki rowerowej. Mimo to – jak podkreślił policjant – rowerzysta miał prawo tamtędy jechać.
Interia ustaliła nieoficjalnie, iż 57-letni kierowca samochodu zasnął lub zasłabł za kierownicą. Badanie wykazało, iż w chwili zdarzenia był on trzeźwy. Mężczyzna został zatrzymany przez policję.












